Od dwóch miesięcy mieszkam w Kalifornii i robię pracę magisterską na Uniwersytecie Stanforda. Zostaję tutaj do końca lipca i pomyślałem, że kogoś mogłoby zainteresować, jak wygląda życie w Dolinie Krzemowej, więc planuję raz na jakiś czas coś tu napisać. Dzisiaj małe wprowadzenie.
1. Jak się tu znalazłem? Na co dzień studiuję w Kopenhadze na DTU. Przeglądając tematy prac magisterskich, znalazłem bardzo ciekawy projekt. Okazało się, że laboratorium, które go oferowało, blisko współpracuje z
@karitto: o mnie to ogólnie zaimponowales. Nie ma w tym grama jakiejś ironii. A w Danii jak się znalazłeś? Rodzice to imigranci czy też jakoś trafiłeś na duński uniwerek?
@Frasobliwy_Galimatias: Strasznie męczyła się w swoim ciele, teraz przynajmniej nie czuje już bólu. Podziwiałam ją za siłę i wolę walki, jej wpisy nieraz otwierały mi oczy jak bardzo nie doceniam tego co mam i jak żałosne są moje problemy.
Dziś szczególny dla mnie dzień, moje pierwsze w życiu urodziny w pionie! Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że to niepozorne urządzenie da mi tyle uśmiechu i wiary w lepsze jutro... Nie uwierzyłabym :) Pozdrowionka i uściski, kochane Mirabelki i Mirasyᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ #okszarumtupta #zdrowie #medycyna #urodziny
@Tureczek94: wiesz, może dostał chwilę wcześniej wpierdziel i upadł jakiś czas później. Myślę, że lekarze nie wzywaliby policji gdyby chodziło o zwykły upadek.
2 lata temu udało się zrealizować jeden z celów "do zrobienia przed śmiercią" ʕ•ᴥ•ʔ wydanie własnej fizycznej karcianki.
Z tej okazji zapraszam do #rozdajo gry. W poniedziałek gra zostanie wysłana do jednego z plusujących.
Postępy projektu od pomysłu, przez prototyp i wydanie były opisywane na mirko pod tagiem #karciankait (nazwa tagu jest taka, bo początkowo nie miałem pomysłu na nazwę i była to po prostu "Karcianka
Lekko ponad rok temu mój ojciec miał udar, nikt z domu sobie z tego nie zdawał sprawy i nie potrafił go rozpoznać. Na szczęście ja wiedziałem jak wyglądają objawy i od razu wezwałem pogotowie. Ratownicy z karetki stwierdzili, że to raczej coś innego. W szpitalu okazało się, że jednak miałem rację. Zareagowałem na tyle szybko, że obeszło się praktycznie bez większych konsekwencji, ojciec normalnie funkcjonuje, nie widać śladu po
@Ze_Arcadio mój też miał udar-krwotok podpajeczynowkowy. Wykryli to dopiero na sekcji. A zmarł w samotności, bo takie życie wybrał. Gdyby żył jak człowiek z rodziną, a nie z butelka to by żył nadal.
1. Jak się tu znalazłem?
Na co dzień studiuję w Kopenhadze na DTU. Przeglądając tematy prac magisterskich, znalazłem bardzo ciekawy projekt. Okazało się, że laboratorium, które go oferowało, blisko współpracuje z
źródło: Stanford
Pobierz