Hej Mirki, odkryłem ostatnio dobry #lifehack i #protip , jak poradzić sobie z kasjerkami, które skanują towar na kasie tak szybko, jak by parzył je w ręce! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wystarczy, że przy większych zakupach kupicie jakąś egzotyczną bułkę (oczywiście taką nie za drogą), której nikt nie kupuje i zawsze jest ich pełno. Kładziecie ją gdzieś po środku Waszych zakupów i gdy już nie nadążacie z pakowaniem,
Wystarczy, że przy większych zakupach kupicie jakąś egzotyczną bułkę (oczywiście taką nie za drogą), której nikt nie kupuje i zawsze jest ich pełno. Kładziecie ją gdzieś po środku Waszych zakupów i gdy już nie nadążacie z pakowaniem,












Stoję w kolejce w Żabce, przede mną facet w średnim wieku.
Kasjerka:
- 6,99
- Na półce jest cena 4,99
- Nie mogę tego sprzedać za 4,99, ja w systemie mam cenę 6,99.
Jest taka prawda, ja jeszcze robię zdjęcie ceny komórką i nagrywam dyskusje