#anonimowemirkowyznania Zainspirowany wpisem z goracych o umiejetenosciach jezykowych rekrutacji. Od ponad 7 lat mieszkam w UK, skonczylem tu studia, ostatnio nawet zostalem poddanym królowej. Z powodow osobistych planuje, przynajmniej czasowo, wrocic do Polski. W zeszlym tygodniu dzwoni do mnie rozradowana pani z HRu z polskiej firmy, ze "przeszedlem pierwszy etap rekrutacji", czyli "siwi skrinink", i że ona chce sprawdzic moje kompetencje jezykowe z angielskiego. Upewniam sie, ze widziala moje CV, potwierdza
Nie wiem czy już prasa podała do wiadomości publicznej. Sprawcą jest mąż kobiety, która została dekapitowana. Kobieta chciała od niego odejść, bo był agresywny. Nie mieszkali już razem. Mieli jedno dziecko. Jakiś czas temu sprawca tego wybuchu miał wypadek samochodowy. Dość tajemniczy, bo na prostej drodze uderzył w drzewo, tak się jakoś złożyło, że uderzył stroną pasażera,
@idecoszjescwezwezwez Sprawca zazwyczaj jest ktoś z bliskiego otoczenia ofiary, więc nic nadzwyczajnego. Ale fakt, koleś popłynął, tyle ofiar. Jedyny plus jest taki, że żyje i jest bardzo poparzony, więc karę wymierzył sobie sam.
Kiedyś jak byłem w podstawówce i miałem konto na NK (naszej klasie) to było na tym serwisie forum. Kiedyś czytając to forum zobaczyłem temat - coś w stylu "Czy dzieci powinny mieć dostęp do internetu( albo naszej klasy, nie pamiętam).
No i taka tam starsza Pani się wypowiedziała że dzieci nie powinny mieć w ogóle dostępu do internetu, że to powinno być zakazane.
@iEarth 20 w lipcu. W 4 klasie dostałem komputer. Czyli miałem coś około 10-11 lat. Znaczy się wydaje mi się że to w podstawówce było, bo jeżeli w gimnazjum to aż wstyd x
Kiedyś śmialiśmy się z kumplem (ok.2013), że nie możemy sie doczekać aż na naszej klasie będzie można sie logować za pomocą facebooka. Oczywiście wszystko na żarty. ( ͡º͜ʖ͡º) Aż tu ostatnio wchodze i widze to. :D
Wczoraj nastąpiło bardzo ważne wydarzenie w polskiej terrarystyce. Pewien terrarysta uzyskał pozwolenie na trzymanie dwóch gałężnic, a dokładnie Atheris sqamigera i Atheris ceratophora. Są to jadowite węże, nie jakoś straszliwie, ale jednak. Będą to prawdopodobnie pierwsze dwa jadowite węże trzymane legalnie w Polsce przez prywatnego hodowcę. Zazdroszczę bardzo i gratuluję. Atheris ceratophora Atheris sqamigera #zwierzaczki #gady #terrarystyka #jadusy
Wychodzę sobie z biura do sklepu po bułki (mam pełne 10 metrów do przejścia) i słyszę głośne uderzenie. A to jakiś gość cofając uderzył w nową Hondę stojącą na parkingu. Podchodzę i gadam ze sprawcą. Sprawca wsiada do samochodu i wykręca na parkingu tak jakby chciał sobie zaparkować gdzieś z boku, jak tylko odwróciłem głowę to dał gaz do dechy i zwiał. Oczywiście zapamiętałem numery, samochód, a nawet zdążyłem zrobić zdjęcie. Właściciel
@babochka: samo zwianie gościa mnie nie zbulwersowało aż tak, bo to jest nagminne. Bardziej to, że wiedział, że widziałem to ja i jeszcze jeden gościu, a mimo to doszedł do wniosku, że lepiej jest czmychnąć. Nie wiem czemu sobie ubzdurał, że nikt na to nie zareaguje. Zwłaszcza, że po wyjeździe z parkingu trafia na największe skrzyżowanie w mieście, gdzie jest od groma kamer.
@epic_25: Błędy z eventually były notorycznie popełniane w bajkach, szczególnie z królikiem Bugsem/strusiem Pędziwiatrem. Pojawia się scenka z napisem "eventually", a lektor mówi: "ewentualnie". Jako dziecko nie mogłem zrozumieć o co chodzi z tym ewentualnym :D
Rozmowa o pracę: hr: Jakie są pana oczekiwania finansowe? Ja: Jakie sa widełki? hr: Niestety na tym etapie rekrutacji nie mozemy udzielic takich informacji Ja:Niestety ja tez, dziękuję Dobrze to robię?
@niebezpiecznik-pl: @bi-tek: ja bym tak zrobił ale kod byłby inny - co więcej wrzucenie błędnego kodu skutkowałoby natychmiastowym alarmem. Coś jak noszenie fałszywego pinu przy karcie w portfelu ( ͡°͜ʖ͡°)
Kilka faktów (bardziej lub mniej potwierdzonych) z życia Elona Muska - szczerze nienawidzi transportu publicznego - wszystkie jego porażki miłosne to efekt pracoholizmu i braku czasu dla rodziny - czasem łyka leki na receptę w celach rekreacyjnych - gdy ruszyła produkcja Modelu S, rozłożył śpiwór na końcu linii montażowej i kazał się budzić do każdego nowego egzemplarza by go ocenić - jego pierwszy syn zmarł w wieku dziesięciu tygodni
Zainspirowany wpisem z goracych o umiejetenosciach jezykowych rekrutacji.
Od ponad 7 lat mieszkam w UK, skonczylem tu studia, ostatnio nawet zostalem poddanym królowej. Z powodow osobistych planuje, przynajmniej czasowo, wrocic do Polski. W zeszlym tygodniu dzwoni do mnie rozradowana pani z HRu z polskiej firmy, ze "przeszedlem pierwszy etap rekrutacji", czyli "siwi skrinink", i że ona chce sprawdzic moje kompetencje jezykowe z angielskiego. Upewniam sie, ze widziala moje CV, potwierdza