@Arteqq: Problem w tym że to nie "deweloper wciska" tylko urzędnicy miejscy wdali pozwolenie deweloperowi na zarobienie kasy w tym miejscu, w ten sposób. I tak się dzieje w wielu miejscach Warszawy, mimo oczywistej sprzeczności z prawem budowlanym
Jaka jest tutaj sprzeczność z prawem budowlanym? Konkrety napisz i wyjaśnij, dlaczego sąsiedzi nie podważają pozwolenia na budowę w sądzie?
@Arteqq skoro uważasz, że urzędnik ma się kierować >>logiką<< (który akt prawny to definiuje?), a nie obowiązującym prawem, to nie ma sensu dyskutować. Proponujesz państwo bezprawia i oczekujesz, że urzędnik będzie nie przestrzegał procedur
@sqba: i uważasz w oparciu o analizę na oko, że doszło do złamania prawa w zakresie wuzetki oraz prawa budowlanego? Uważasz, że urzędnik, architekt, deweloper i bank zaakceptowali, zaprojektowali i finansują budynek, wobec którego w każdej chwili może dojść do unieważnienia PnB?
@typ53B: zburzę Twój światopogląd: gmina nie może odmówić wydania zgody na budowę, jeżeli jest zgodna z planem zagospodarowania lub wuzetką. Warszawą może rządzić Trzaskowski, Nawrocki, Braun czy Myszka Miki, a decyzja będzie dokładnie taka sama
@MagicznyLolek: na tym polega kapitalizm, że inwestor kupuje działkę i buduje, a nie tam, gdzie jest akurat pusta parcela. Widocznie działka przy kościele ma innego właściciela, który nie zamierza teraz budować
@januszjanusz666: jakbym miał nadmiar gotówki, to bym kupił. Dom pod miastem oznacza codziennie problemy z dojazdami, a tutaj wychodzisz z budynku i już jesteś w centrum miasta
@typ53B: nie możesz odmówić wydania WZ, ale skoro twierdzisz, że możesz odmówić WZ i jednocześnie nie przystąpić do procedowania MPZP, to podaj konkretny paragraf, który pozwala gminie całkowicie zablokować budowę (przy jednoczesnym dopuszczeniu WZ na danym obszarze w planie ogólnym). Chętnie się dokształcę i dowiem czegoś nowego ( ͡º͜ʖ͡º)
@typ53B: tam nie ma MPZP. Po drugie zmiana MPZP na niekorzystny dla dewelopera oznacza automatycznie wniosek o odszkodowanie = zarzut o niegospodarność. Poza tym nawet gdyby ktoś chciał zmienić/przyjąć MPZP to o uchwaleniu MPZP decyduje rada miasta, a nie prezydent miasta. Czekam dalej na oświecenie z Twojej strony ( ͡°͜ʖ͡°)
@typ53B: jeżeli inwestor otrzymał prawomocną wuzetkę, to możesz sobie robić MPZP do woli. Kto zabrania? ( ͡°͜ʖ͡°) A nawet gdybyś trafił na jakiegoś inwestora, który nie potrafi wykorzystać tej wuzetki przed uchwaleniem MPZP (co trwa przy wybitnym bardzo sprawnym procedowaniu ~1,5 roku), to i tak będzie mógł żądać zapisów MPZP co najmniej na poziomie tej wuzetki.
@typ53B: gdyby deweloper wiedział, że będzie procedowany MPZP, to natychmiast wystąpiłby o wuzetkę. Wuzetka w otoczeniu tak wysokich budynków będzie oznaczać z pewnością wysoką zabudowę (w teorii do poziomu najwyższego budynku w sąsiedztwie).
MPZP nie zablokowałby zatem zabudowy tej działki ani nie pozwoliłby na budowę np. tylko dwóch kondygnacji pod malutki pawilonik handlowy, ponieważ musiałby respektować wuzetkę, czyli wysoką zabudowę jw.
@typ53B: to znaczy kiedy konkretnie proponujesz MPZP dla gruntów prywatnych? Ta metoda sprawdza się tylko wtedy, gdy masz grunt miejski - najpierw robisz MPZP, a potem sprzedajesz. Grunt kupuje deweloper i wie od razu, co można postawić, a jak wciąż chce więcej, to trzeba procedować nowy MPZP (lub od niedawna ZPI)
@typ53B podaj jeden konkretny paragraf, który pozwala dokonać odmowy wydania pozwolenia na budowę, jeżeli projekt budynku jest zgodny z prawem budowlanym i ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ja takiego nie znam, ale chętnie się dowiem
@typ53B co by zmieniło przystąpienie do MPZP 20 lat temu? Już wtedy właściciel gruntu wystąpiłby o wuzetkę, żeby mieć pewność, że mu nikt nie wpisze malutkiego budyneczku w MPZP.
Rafałek jest mi obojętny. Mnie interesują zapisy prawa w temacie PP, bo są identyczne na terenie całego kraju, w każdej gminie
@Korda żeby szukać winnego obecnego systemu prawnego, to trzeba wejść głęboko w okres lat 90. W 1994 r. w czasie rządów Waldemara Pawlaka wprowadzono koncepcję wuzetek (one wtedy inną miały nazwę) i wygaszanie starych planów. To był największy prezent dla deweloperów. Potem było już tylko gorzej, ale małymi kroczkami. Przy czym należy dopowiedzieć, że pierwsza forma wuzetek była wprowadzona już w 1984 r. w czasach rządów Jaruzelskiego jako "przejściowy" mechanizm do
@JanTadeusz ależ ustawa jest już zdjęta i zastąpiona ZPI. Nie da się już procedować Lex Deweloper. Poza tym gmina zawsze mogła odmówić Lex Deweloper i może odmówić ZPI. Po co była? W teorii pod Mieszkania+, ale deweloperom program ten był bardzo nie w smak i wyszła ustawa dla wszystkich (bo przecież lud domaga się równości prawa itd itp)
Jest 08:30 i 20° ☀️ Nie udawaj, że jeszcze panujesz nad swoim życiem, nie warto 🐶 Podrap się po brzuchu i udawaj, że jesteś dzikim kotem 🐅 Zrób tostów tak dużo, że zatkasz nimi własne sumienie 🍞 Odmów krótką modlitwę o zdrowie psychiczne dla całego tagu 🙏
Muszę tą wagę kuchenną kupić bo bez niej p--------e jest. Chciałem se orzeszków pochrupać ale nie mam jak odmierzyć 100 gram xD