Kupowałam lizaka w sklepie, powiedziałam babce że zapłacę kartą. Wyciągnęłam waleta karo. Ona wyciągnęła z kasy asa karo i wtedy przegrałam lizaka, a oprócz tego musiałam zmywać zaplecze.
Jutro wskażę 3 osoby z plusujących, które dostaną po jednym (dowolnym, ale nie liczę tutaj tych personalizowanych) plakacie z mojej kolekcji. Jeśli ktoś kupi, a potem zostanie wylosowany, to zostaną mu zwrócone pieniądze.
Jak byłam mała bardzo chciałam mieć kota. Rodzice nie chcieli, bo uważali, ze będzie niszczył meble, ale w końcu się zgodzili. Przytargałam do domu jakąś biedę od koleżanki, której kotka okociła się w garażu. Kociak oczywiście zgodnie z przewidywaniami drapał wszystko, co mógł i srał za szafą XD Po miesiącu bez poprawy tata postanowil go oddać, ale został problem, czyli ja. Tata napisał do mnie list, niby od mojego kota, ze wyjeżdża
Robię "Paranormalne" #rozdajo ! - obecnie książka jest towarem deficytowym, bo w wielu księgarniach wyprzedał się nakład i dopiero idą kolejne dostawy od wydawcy. Znajduje się też na liście bestsellerów empik :>
Gadam se ostatnio z takim rolnikiem, który ma duże gospodarstwo koło mojej babci. No normalnie 800ha, z kilkanaście maszyn. Wydawałoby się, że rozgarnięty typ. Pyta mnie, co ja robię w tym Poznaniu. No to mu upraszczam i mówię, że jestem informatykiem, a ten do mnie: To musisz znać mojego siostrzeńca Damiana Oleszkę, też jest informatykiem z Poznania.
W nocy z czwartku na piątek jakąś łajza przerzuciła przez ogrodzenie dwa małe pieski. Niestety musiałem je adoptować bo dzieci nie wybaczyły by mi tego. Nie mam pojęcia co to za psy, dlatego otwieram nowy tag. #podrzutki #psy od dziś raz w miesiącu będę robił im zdjęcia i wstawiał na mikro. Może wiecie co z tego wyrośnie?
źródło: comment_15954245799gBZJeyNTb4bQ0Um8nsLCc.jpg
Pobierzźródło: comment_15954250119j84R5QJdcSC2ZZUX26zko.jpg
Pobierz