@eaxata: Stwierdzenie prowokacyjne ( ͡°͜ʖ͡°) Dziś akurat katowałem Darkness Descends i tak mnie naszło, bo ta płyta ukazała się jakoś miesiąc po Reign in Blood, a ciężarem i intensywnością są bardzo zbliżone. Tylko Reign in Blood zna każdy, a DD jest poziomem popularności z dwa poziomy niżej.
@psycha: bez przesady, wystarczy włożyć nogę do kałuży która się nazywa thrash metal, a do tego od słuchania master of puppets jest jeden krok i wtedy już się zna tą "drugą ligę" czyli nuclear assault, flotsam and jetsam, testament i całą resztę, w tym dark angel. przynajmniej u mnie to tak przebiegało. co do samej płyty, to faktycznie jest podobna do reign, ale no skądś się ta popularność slayera wzięła
To jest ta jedna z piosenek z lat 80, która łapie mnie za serce, jakbym żył w tamtych latach i właśnie wspominał swoją młodość. Zawsze kojarzyła mi się z zimą, wieczorem, sweterkami w renifery, grzańce, jemioła - jak z filmu albo teledysku. I rzeczywiście, album Agent Provocateur został wydany 7 grudnia.
@psycha: Mnie dzisiaj nostalgia dotknęła kiedy słońce padało, tak jak wiele lat temu, w innym świecie, kiedy życie jeszcze mogło się zdarzyć "That Was Yesterday" ( ͡°ʖ̯͡°).
Więc znów o krzywdzie zaczniesz swojej?
Ach, kogóż ona niepokoi...
źródło: i
Pobierz@psycha: Muza na cały regulator Hinol Coś mi mówi