@thorgoth bardzo ciekawa historia, tylko ciekawe jak by oceniono tych ludzi gdyby coś poszło nie tak, hamulec nie dał rady i pociągi np spadłyby do rzeki razem z tym mostem.
Dzień dobry Mirki i Mirabelki! Jakiś czas temu brat poprosił mnie, żebym pomalowała mu kurtkę - efekty możecie podziwiać na zdjęciu. Jako, że mu się spodobało, chciałabym kogoś z Was również obdarować malunkiem. Dlatego organizuję #rozdajo Spośród plusujących wylosuję osobę, która prześle mi swoją kurtkę, kamizelkę albo cokolwiek innego, byle dżinsowego, a ja już się resztą zajmę ( ͡°͜ʖ͡°) Szczegóły do dogadania ze zwycięzcą na priv. Losowanie odbędzie się
@Truflowa: proszę pani a czy za opłatą podobny rysunek dałoby radę? Okrutnie mnie się podoba Twoja kreska. Jest oryginalna, inna niż oficjalne komiksy z Barmanem ale świetnie pasuje. Byłbym zaszczycony nosząc kurtkę dżinsowa z Twoimi dziełem
Wszystkich plusujących zawołam o 8 za rok. Zobaczymy za 12 miesięcy, kto równie jest rannym ptaszkiem po sylwestrze jak my dziś. (A tym samym jesteśmy lepsi od śpiących do 12!)
Wszystkich plusujących zawołam o 8 za rok. Zobaczymy za 12 miesięcy, kto równie jest rannym ptaszkiem po sylwestrze jak my dziś. (A tym samym jesteśmy lepsi od śpiących do 12!)
@Jomahajomaso: a potem cyk, pieniądze wypłacamy tylko jednej kaście - resztę degradujemy do wypłaty kuponami na żywność i wracają czasy pańszczyźniane. Krul to ma jednak łeb ( ͡°͜ʖ͡°)
@Jomahajomaso: A już poważniej - sam wielokrotnie flirtowałem z myślą że demokracja działałaby lepiej, gdyby jakieś (bezrobotne, faszystowskie, niezaangażowane politycznie, źle wyedukowane) osoby nie miałyby prawa głosu albo słabszy głos. Problem polega na tym że ktoś zawsze będzie musiał oceniać kto ten głos traci. Idealne narzędzie do j-----a oponentów politycznych w świetle prawa. Nie polecam.
Miałem w akademiku taką koleżankę, której mama pracowała w aptece. Jej koleżanka z pracy miała syna z Zespolem Downa, który całkiem dobrze sobie radził podczas gdy jego matka była w pracy. Pewnego dnia zadzwonił do niej i powiedział, żeby szybko wracała, bo mają skrzata w łazience i jest bardzo wystraszony. Ona niewiele myśląc szybko pobiegła do domu. Wchodzi do domu, a syn jej mówi, że skrzat jest w łazience. Otwiera drzwi od
@thorgoth: Standard