#motoryzacja #polskiedrogi Ostatnio jeżdżąc autem po Europie i wracając do Polski nasunęły mi się pewne wnioski: - autostrady w Polsce w praktyce są drogami bez limitów prędkości, nie jeżdżę jakoś bardzo często, ale nigdy nie widziałem na nich drogówki, aut z wideorejestratorami, fotoradarów czy odcinkowych pomiarów prędkości (na całej A1 nic takiego nie ma) - Polacy jeżdżą gorzej od Włochów a wydawało mi się to trudne do przeskoczenia
@buchowo: taa, głupoty piszesz. Jeżdżę w miarę regularnie do Austrii i pełno ich ciśnie lewym pasem, mimo prawego wolnego. Równo też wcale nie jeżdżą i nierzadko jadą na oko +- 20 km/h ponad limit. Ogólnie, to moim zdaniem jeżdżą podobnie do Polaków. W Czechach widziałem auta na czeskich blachach mrugajace światłami, ale fakt, raczej rzadziej niż w Pl. Natomiast co chwilę na autostradzie wyprzedza mnie albo firmowa fura, albo w miarę
ma ktoś jakieś sposoby na zakrycie bonera pod prysznicem?
jakiś czas temu do naszej klasy zapisała się a właściwie zapisał się jeden koleś o aparycji bardzo kobiecej no generalnie ma długie włosy i wygląda jak kobieta taki astolfo trochę no i po wfie chodzimy pod prysznic i koledzy i ja też mają strasznego kościeja jak ta tzn ten wchodzi pod prysznic i problem jest w tym że jestem zazdrosna bo po mnie
Powiem tak: może Messi czasami irytował swoim aktorzeniem na boisku i udawaniem że go za mocno sfaulowali, ale w sumie fajnie, że tak zwieńczył swoja karierę w reprezentacji, zdobywając mistrzostwo świata i wkurzył pewnie Ronaldo xD
I muszę dodać, że to był chyba najlepszy finał mundialu w XXI wieku. ( ͡°͜ʖ͡°)
@kodecss: to chyba najgłupsza wypowiedź tutaj. Powodzenia w zwracaniu uwagi naćpanemu typowi. Piękny też masz ten skaner w oczach, na podstawie którego widać, że nie jest uzbrojony xDD
źródło: IMG_20230421_230404
Pobierz