French Avenue Aether - 100/100 ml, w folii - 100 zł Le Couvent Maison de Parfum Porto Bello - 20/50 ml, bez pudełka - 30 zł Nautica Voyage N-83 - 98/100 ml, w pudełku - 30 zł
Porto bello - miękki, ciepły i kremowy uniseksowy otulacz. Prawie gourmand. Latem to jakiś niemrawy zapach, nie wiadomo czy pachnie czy nie, ale za to zimą rozwija skrzydła i robi robotę. Warto poznać, jest świetny.
Odebrałem dzisiaj próbkę Fathom V, pierwsze perfumy, pierwszy psik. Wrażenie zapachu jakby starego człowieka, zmieszanego z czymś zepsutym. Od razu sprawdzam jaki ten zapach miał być i czytam "esencja ziemi, jagody jałowca, zielone liście...". Więc to by się zgadzało, rzeczywiście ziemia, stary człowiek tutaj 100% racji XD Po czasie przyznam, że jest ciekawy. Niekoniecznie tego się spodziewałem, ale robi wrażenie. #perfumy
@HBVST: Ja w Fathomie czuję ciężką, majestatyczną lilię i wilgoć. Jakbym bym wszedł podczas upału do gorącej i mokrej kwiaciarni. A tu proszę - stary człowiek i coś zepsutego... I właśnie dlatego wyrabianie sobie opinii na podstawie cudzych recenzji zapachów jest bez sensu. Ludzie odbierają zapachy na kilka sposobów. Lubię kadzidło i dym - jest część ludzi która autentycznie tego nienawidzi. Najmniejsza, ledwo wyczuwalna dla mnie sugestia śladu dymku, wywołuje
@HBVST: a gdybyś niechcący kupił Vi Et Armis, i się nim popryskał? Hę? Wiesz co by to było? :) Do zwyczajnego codziennego użytku , to raczej jakieś normickie zapachy, ale to już pytaj innych.
@KingOfTheWiadro: Kiedyś miałem jakąś próbkę albo dwie. Byłem pozytywnie zaskoczony całkiem dobrą jakością i niską ceną. Pierwsze co mnie uderzyło, to brak smrodzianu arabiolu w bazie. Trwałości nie pamiętam.
@idct-tech: Masz rację, wystarczyłoby, żeby faceci częściej sięgali po mydło, i od razu świat stałby się trochę fajniejszy. Chociażby taka prozaiczna rzecz jak podróż komunikacją byłaby mniej uciążliwa. Perfumy nie są niezbędne do życia, (niestety nie dla nas, tagowiczów. My już jesteśmy głęboko uzależnieni) ale stanowią dodatek, uzupełnienie wizerunku, a czasem po prostu sprawiają nosicielowi frajdę i dodają pewności siebie.
@ibeafraidi: Niedawno kupiłem w ciemno Aroma Home, Cosy & Relaxing Moments. Spis nut na papierze wygląda ciężko, ale na jednym patyczku nawet w lato fajnie pachnie. Nie męczy i nie wyczuwam taniej chemii. Nie wiem jak reszta zapachów, ale chętnie poznam więcej.
@SlepyBazant: Żarcia nie oszczędzałem. Za to kiedy przypadkiem drogi zawiodły mnie do alejki z kolorowymi alkoholami w markecie, naszła mnie chęć popróbowania jakichś lepszych butelek bourbona i rumu. Wtedy uświadomiłem sobie, że za te parę stówek wolałbym sobie kupić jakieś fajne perfumy, na przykład Viride albo Brutus od Orto Parisi i flaszki odłożyłem na półkę.... Co te perfumy robią z człowiekiem...
Zapachu, który emanuje mrokiem, tajemniczością, strachem i niepokojem. W mojej wyobraźni kadzidło jest wręcz obowiązkowym elementem takiego klimatu - może grać pierwsze skrzypce, może być tylko tłem, ale powinno tam być. Mile widziany również drzewny charakter.
Jak dotąd najbliżej tego ideału jest dla mnie Lavs. Nadal jednak szukam czegoś, co mogłoby go zdetronizować.
@Kenteris: Vi et Armis - ładownia okrętu z czarną herbatą, i palarnia opium, La Liturgie des Heures, Smoke & Mirrors, Dark Side oraz Black Knight Franczeski B. Z lżejszych to A City On Fire, Rien Kiedyś mroczną bazę w perfumach miały Jovoye, np Pavillon Rouge, Miałem kiedyś starą odlewkę, ale kupiłem flakon po paru latach i już tej głębi i ciemności brakuje. A i jeszcze są oudowce -- Amir One
@czasowstrzymywacz: kruca fuks, nie kupowałem flakonów od 2 miesięcy, ale jak był do zgarnięcia w uczciwej cenie Smokey Plum Athena fragrances, to jak żesz go - do ku#$y nędzy - miałem nie kupić ;)
Dzień dobry, chciałbym sobie kupić perfum, ale nie mam zielonego pojecia o perfumach. Czytałem troche i jestem zagubiony, bo zdania sa podzielone. Przykładowe perfumy : - dior sauvage - versace eros
@mimik739: @romek898 dobrze radzi, weź kilka odlewek zamiast flakonu w ciemno. Przy odrobinie szczęścia trafisz w swój gust, i przepadniesz ;) jakieś notino, hebe czy rossmana też zobacz.
#perfumy Fantastyczne DPD postanowiło wozić 2 paczki już trzeci dzień, bo tak! Mirasy @Vexation @mrowa94 przepraszam was za chociaż propozycję wysyłki przez DPD, jawna kpina
Zapraszam do głosowania na swoich faworytów ( ͡°͜ʖ͡°) Możecie też pisać czego brakuje.
Chodzi ogólnie o to która marka Waszym zdaniem najrzadziej zawodzi albo którą można pochwalić za względnie lepszą jakość składników / lepszy blend od konkurencji (pozostając przy budżecie do 2zł/ml)
@randomname1: do 2 złotych polskich to jazzab silver ard al zaafaran, kosztuje grosze, przecież to zajebista perfuma... Do tego jeśli przymknąć oko i poudawać że egipcjanie to prawie arabowie, to parfum the lab trzyma wyśrubowany poziom Z wymienionych, to zagłosuję na ajmal z sentymentu do mukhallat shams.
@randomname1: sorry omyłka, to jednak arabowie. Egipcjanie to athena fragrances. Też tobią klony, ale jakość chapeau bas. Warto poznać, mimo ceny ok 3zl za ml
@tomono: jeśli chodzi konkretnie o zapach struganego ołówka, to Bentley Absolute. Otwarcie to upojne żywice, które szybko ustępują miejsca woni ołówka.
Zakochałem się ostatnio w LM Parfums Scandinavian Crime.
Jakie zapachy z kadzidłem polecacie ale jednak nie takie kościelne klimaty jak Robert Piguet Casbah tylko coś mniej oczywistego. I też nawet nie muszę wspominać, że takie pozycje jak jakieś Acqua di Giò to nie wpisuja się w to co szukam xd
#perfumy