@hpiotrekh: to jest piękne. Uwielbiam to. Zeszyjesz dwa kawałki szmaty razem i podepniesz gumą i jeszcze ludziom wcisniesz, że to przywilej to gòwno mieć, a oni wyrzygają 9 baniek za to XDXD
Ja na przykład nie rozumiem jak można nie umieć gotować w dzisiejszych czasach. Kiedyś jak matka/babka zaniechały swoich obowiązków i nie nauczyły młodego pokolenia gotować to była lipa. Ale teraz? Przy wszelakim dobrobycie internetu? Masz ochotę na gołąbki? Wpisujesz w google gołąbki i tam rozpisane jak debilowi krok po kroku. Masz ochotę np. na brokuły a nawet nie masz pojęcia na co? Wpisujesz w google dania z brokułem i wybór wszelkich sałatek,
"Mi fruwać nie kazano... wstąpiłem na Mirko i spojrzałem na pole.. dwieście gapiów stało... Moderacji Białka ciągną się szeregi... Prosto, długo, daleko, jako pól zbóż brzegi... I widziałem ich wodza: przybiegł, banem skinął. I jak zbir jedną stronę gorących jednym klikiem zwinął...
Dzieki Bogu, jak bylem maly, moj Ojciec czytal mi książki, ktore uwielbiałem. Patrzac wstecz, czytanie, wspolne podroze (nawet bardzo blisko) i jego zrozumienie, ze dzieciece zainteresowania nie są głupie, a są po prostu dziecięce - dały mi bardzo dużo. Choćby uczucie sensowności własnego poszukiwania, czegokolwiek - wiedzy, umiejetnosci, ludzi, wolnosci. Bo przecież teraz mam dokladnie taki sam stosunek do tego, co w mojej glowie, jakiego zostalem nauczony majac 5,6 lat. I doskonale
Ostatnio pojawił się wpis biednej Mirabelki, która mało zarabia, na nic jej nie stać i całe życie nie ma perspektyw. Zainspirowany tym wpisem, postanowiłem się podzielić historią, która wydarzyła się na moim oddziale chirurgii urazowej.
Ponad rok temu trafiła do nas pacjentka po wypadku samochodowym, spędziła u nas 2 miesiące, przez ten czas nikt jej nie odwiedził, nikt nie przyniósł ciepłego rosołku, pomarańczy lub czekolady. Dziewczyna pochodziła z domu dziecka, bidul opuściła kilka lat wcześniej,
18,05 l oddanej krwi.
#krwiodawstwo
źródło: comment_tHC5ZM3PP6LtvK6pHTfJJDPK4R5ZnQIE.jpg
Pobierz