"Po czwartkowym występie doszło do incydentu. Wbrew jasnym umowom Joost został sfilmowany, gdy właśnie zszedł ze sceny i musiał spieszyć się do greenroomu. W tym momencie Joost wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie chce, żeby go filmowano. Nie zwrócono na to uwagi. Doprowadziło to do groźnego ruchu Joosta w kierunku kamery. Joost nie dotknął kobiety z kamerą. Incydent został zgłoszony, po czym EBU i policja wszczęły
#eurowizja Moim zdaniem specjalnie czekają z dokładnym powiedzeniem co się stało, aż wszyscy po eurowizji się rozjadą. A doskonale wiedzą co się stało. Zapewne mógł gość coś powiedzieć, ale nie było to na tyle mocne, żeby go wywalać.
@Sargon_Ankro: Jeśli ich reakcja była przesadzona, to przeciągnięcie sprawy "do wyjaśnienia" jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla nich. Eurowizja się skończy, emocje opadną, zaczną się chłodne kalkulacje. Co najwyżej jakieś państwa zrezygnują z udziału i to pewnie takie, które i tak się nad tym zastanawiały.
@Hissis: A jakieś dowody, link? Nawet jeśli to np. akcja sprzed lat jak Sukanek coś zgłosiła czy coś podobnego, to w tym momencie mamy zupełnie nową odsłonę sprawy. Gdzie premier zapowiedział kroki na świeżo, więc nawet jeśli Twoje info jest prawdziwe, to nieaktualne.
Jeśli to wszystko prawda, a dodatkowo takich typów było więcej to mi niedobrze. Statystycznie wręcz pewne, że jakiś influencer korzystający popularność by dobrać się do dzieci (no i nasi lubią zrzynać kontent ze stanów, a tam już takie akcje były). Ale kuźwa więcej? Dodatkowo wszyscy milczący o tym przez lata - wielu z nich ma już własne dzieci jak mogą patrzeć w lustro. I żyć ze świadomością, że przez ich brak reakcji
@KalashnikovMirasnikov: No raczej nie odkryłam, skoro piszę że to pewne że statystycznie ktoś musiał być. Przeraża mnie skala tego. Co innego wykorzystywać popularność by zaliczyć kogoś dojrzałego, co innego czuć popęd do dzieciaków i jeszcze nimi manipulować.
Chcę kupić mieszkanie w Gdańsku. Obecnie mieszkam na Morenie, ale i tutaj już zaczyna śmierdzieć Szadółkami. Podobnie jak prawie wszędzie. Nigdy nie rozważałam Stogów, ale zaczynam się zastanawiać nad tą dzielnicą. Na Przymorzu już mieszkałam i jest dla mnie za tłoczno oraz za bardzo zakorkowane.
Pracuję hybrydowo, mogę to robić nawet 100% zdalnie. Dojazd do biura zająłby mi porównywalnie dużo czasu jak z Moreny. Autem i na zakupy jeżdżę głównie wieczorami jak już
@philosophy: Mieszkałem tam 10 lat temu przez rok, bezpiecznie po zmroku to z pewnością nie było. Patologia mocno. Może się przez ten czas coś zmieniło, nie wiem
@panKrzysztofKrawczyk: Nie pochodzę z Gdańska, a znajomych na Stogach nie mam ;) 8 lat temu kupowałam mieszkanie na Morenie i jest tam mega spokojnie. A jak rozmawiam ze znajomymi, którzy są dużo starsi i mieszkali na Morenie od zawsze to opowiadają jaka to dzielnica ćpańska była ^^
Robienie problemów pracownikom i ich stresowanie, że coś się dzieje złego w ich resorcie i może to psuć reputację jemu i im. Być może obsługa odpowiedzialna za pilnowanie, dlatego bez problemu rzeczy dziewczyny zostawiały. Mam nadzieję, że to wyjaśnili w resorcie. Stresowanie partnerki w ciąży, dostarczanie jej mocnych emocji (akcja z foto, udawana kradzież, aż w końcu nagłe pojawienie się) bardzo mądre (zakładając, że to nie ustawka) #friz
@philosophy: Niedługo nie będzie można nic zrobić bo ktoś w cięży, bo problemy dla pracowników. Szukanie problemu w całym, tam gdzie go nie ma. Ludzie na co dzień mają większe problemy w pracy niż klapek jakiś
Jestem ciekawa co psychologowie i specjaliści od zdrowia psychicznego na takie zmuszanie do stawiania czoła traumie. Mam świadomość, że takie terapie istnieją. Dzieje się to jednak po odpowiednim przygotowaniu przez wykwalifikowaną osobę. Nie wierzę, że wszyscy byli sprawdzani czy czasem taka sytuacja tylko traumy nie pogłębi.
Drugi zarzut - cyrki z zwierzętami są passe od lat. Już ich prawie nie ma, bo ludzie je bojkotują. Czemu nie ma bojkotowania influencerów, którzy dla kontentu
Moim Mikołajem okazał się być @gryzliposen Paczka dotarła do mnie dzień przed Wigilią BN, nie było mnie już w mieście i odebrał ją ktoś inny. Z tego powodu trafiła do mnie dopiero teraz. Paczka bardzo mi się podoba. List to prawdziwy list z opisem prezentów i wyjaśnieniem dlaczego zostały wybrane. Kocyk przyda się zawsze, słodycze też z chęcią oszamię. Krówek jestem ciekawa, bo nigdy ich nie jadłam, a wedle treści listu warto. Tego musicalu akurat
@stuparevic: Są rzeczy, które można by tak pewnie podsumować. Jednak jak podliczysz chociaż świeczki, koc, skarpety, słodycze, napoje, kosmetyczne pierdoły, miś (z metką) to nawet biorąc pod uwagę, że ktoś działał mega budżetowo, to spokojnie jest to minimum 50 złotych opisanych w regulaminie. Ja mam świadomość co się znajduje w paczce, co może być jakimiś "gratisami", co kosztowało kilka złotych, co na promce mogło być bardzo tanie, co nie umniejsza
@philosophy: cieszę się, że ci się paczka spodobała.
sam koc to było 30ziko, łoś 15, skarpetki 20, czekolady, krówki...
owszem, zgadzam się, że dorzuciłem niektóre rzeczy, które swoje "odstały" i czekały na okazję (damskie kosmetyki) ale zawsze staram się, żeby te prezenty miały swoją duszę i żeby chociaż w mniejszym stopniu mogą się przydać
cieszę się, że wypijesz piwerko za moje zdrowie :)
@danoneek: Właśnie zaczęłam oglądać film Dżodża, poruszył w sumie ten sam problem: zero-jedynkowość odbiorców i szybką zmianę zdania. Teraz w sumie wyszło jakbym ja napisała swój post pod jego wpływem, kuźwa xd
Jak tacy mocni jesteście to nagrajcie odniesienia typu czemu Chmura szcza na matę, a menadżerka siedzi obok. Czy pies jest z hodowli czy z pseudo, o spółce i byłych przyjaciołach. O zabiegach i upiększeniach Wery i domniemanym wpływie Karola na nie. Miniaturkach z Kingą. O stopowaniu reklam dla twórców ekipy (w tym samym czasie team x, który sobie dobrze radził, robił reklamę za reklamą). Tu pewnie jednak Karol już by się obraził
Otrzymałam zadania: 1. Udaj się na zorganizowany spływ i rozpocznij swoją przygodę z kajakarstwem. 2. Zacznij ćwiczyć i prowadzić zdrowy tryb życia. 3. Trwa sezon na pomidory, przygotuj potrawę lub przetwory z ich wykorzystaniem.
Chciałabym oddać rower do serwisu, ale nie wiem na ile opłaca się go "ogarniać", bo jest stary i dawno nie było z nim nic robione. Rozumiem, że jest sezon i trzeba czekać. Zależy mi po prostu na miejscu gdzie odstawię rower, zdiagnozują mi go (żebym wiedziała czy opłaca się go naprawiać czy lepiej po prostu dołożyć i kupić nowego "zwyklaka") i powiedzą jaki koszt pracy nad nim. Oczywiście rozumiem, że sprawdzenie też
@philosophy: W sezonie? Ze słabo utrzymanymi rowerami? Z zamysłem sprawdzenia "czy w ogóle opłaca się ruszać"? Polecam czekać ( ͡°͜ʖ͡°)
A na poważnie, raczej poszukaj kogoś regularnie jeżdżącego wśród znajomych kto przyjrzy się rowerom, sprawdzi czy są luzy, przesmaruje, podreguluje. Z dużym prawdopodobieństwem do "jakiegoś pojeżdżenia" wystarczy te rowery tylko lekko odkurzyć i przesmarować.
Dziwi mnie trochę, że nie widzę nic w internecie o żadnych protestach, pikietach. Już nawet nie mówię o organizacji w realu, ale takich standardowych postach, wpisach "hurr, durr, trzeba protestować". Ludzie to przyjmują, memują. Jak był protesty kobiet, rolników itd. to tego było pełno. Nie mówiąc o rzeczywistych protestach. #nbp
Słucham jednym uchem live'a przeglądając memy, popijając browara i na bieżąco mogłabym odbijać manipulacje Sylwka xd Kurde, Konop. Mam nadzieję, że nie wykorzystałeś wszystkich smaczków, które się tu pojawiają, bo faktycznie odrobiłeś lekcje i przygotowujesz solidny materiał. Ten był już na dużo wyższym poziomie, ale można było zrobić więcej. Do czego to doszło, że kibicuję Konopowi ^^ W ogóle przed oczami mam Monikę, która nie nadąża z gotowaniem bigosu dla Druida na
@philosophy Monika miala kiedys story jakto gotowała drugi gar zupy, bo pierwszy jej wyszedł zbyt gesty i druid jej awanturę zrobil że się nie uczy na własnych błędach xd jprd gdyby mój facet zrobil mi awanturę o taką rzecz to by wyleciał z tym garem przez okno. I nie mowie ze to jakieś docinki byly, Monika mowila że to była bardzo poważna kłótnia między nimi
@Dyspenseria: najlepiej stopniowo przestawiać. Do suchej dodawać trochę mokrej aż ostatecznie w misce będzie sama mokra i 0 suchej. Ale jak kot jest jeszcze młody to możesz spróbować dać normalnie mokrą zamiast suchej i zobaczyć czy zje, może być tak, że od razu zje i nie będzie trzeba przestawiać. Najlepiej nie dawać wtedy suchej jak będzie jadł mokre, żeby po prostu nie mieszać mu w żołądku
#wardega #wataha Ciekawe czy Sylwek bierze pod uwagę, szybującą w górę inflację. Za moment tej kasy to starczy na zgrzewkę karmy. Chyba, że mądrze nimi obraca, oczywiście żeby dla piesków więcej było ( ͡°͜ʖ͡°)
@philosophy: już miałem kiedyś pisać, tak bardzo nienawidzi dawać swoich pieniędzy że czeka aż nie będą nic warte i zaniesie na o-------l jedną puszkę whiskasa przeczuci przez płot i elo fajrant. Zresztą nie gadajmy o głupotach tylko skupmy się na poważnych sprawach, czy dalej Wersow jest z Frizem dla pieniędzy i ile zarabia
"Po czwartkowym występie doszło do incydentu. Wbrew jasnym umowom Joost został sfilmowany, gdy właśnie zszedł ze sceny i musiał spieszyć się do greenroomu. W tym momencie Joost wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie chce, żeby go filmowano. Nie zwrócono na to uwagi. Doprowadziło to do groźnego ruchu Joosta w kierunku kamery. Joost nie dotknął kobiety z kamerą. Incydent został zgłoszony, po czym EBU i policja wszczęły