Sylwek. Apelujesz o to, żeby nie dawać dziewczynie atencji, a sam to robisz. Masz na to monopol? Nie bądź hipokrytą. Sam widzisz, że po chwilowym szale, coraz więcej osób ma dość Twojego wymądrzania się i urojonego znawstwa w każdym temacie. Więcej tej atencji dajesz jej Ty, mając tysięczną publikę niż pojedyncze anonki. Nie mogę słuchać tego, że chciałeś jej pomóc. Robiłeś i robisz na tym kontent. Jakbyś chciał jej pomóc, byś o

philosophy
















