@aleksc dokładnie tak . Ruscy tłuką ludzi za naszą granicą ,a nad naszymi głowami latają sobie na wakacje. Ilość tych samolotów jest duża. Praktycznie kiedy nie włączysz Flyradar lecą przynajmniej dwa.
@kdk7 niech nie latają przez Polskę . Nie chcę turystów ruskich na moją głową. Niech sobie lata inną autostradą . To ty p--------z. Leci samolot Istanbuł -moskwa. Niech sobie leci inną drogą. Wykasować loty do ruskich . Reszta da redę . Są Helsinki , Warszawa, Ryga, itp.
Holenderski minister obrony Ruben Brekelmans poinformował o przekazaniu Polsce wsparcia wojskowego. To decyzja spowodowana rosyjskim atakiem dronów na Polskę. - Dzisiejszy dzień pokazał, że jest to ważniejsze niż kiedykolwiek dla wspólnego bezpieczeństwa napisał w portalu X.
Zapiekanki, hot dogi, frytki czy hamburgery - wszystko znajdziecie u pani Marysi w ostatniej budce jaka tutaj została. Od lat 90. nie zmieniło się tutaj prawie nic, ceny także są przystępne a uśmiech pani Marysi? Bezcenny :)
Bronić ich nie chcę ale mieszkam w Przemyślu przy granicy i Ukraińcy zawsze i dalej to robią : wywożą towar całymi busami. Są sklepy na Ukrainie które opierają się głównie na towarze z biedry i Lidla. Jak jest porządna promocja to zapomnij że coś kupisz. Śledzą promocje , używają programów lojalnościowych itp. Kiedyś firmy transportowe z miasta dostawały zlecenia tego typu że stawiali ciężarówkę w jakimś mieście,a Ukraińcy zwozili do nich pieluchy
@final333 potrafią przyjechać na kilka busów i kupować na promocjach typu 1+1 itp.Teoretycznie sklepy nie prowadzą sprzedaży hurtowej a w praktyce to robią bo normy trzeba wyrobić. Gdy liczba produktów na klienta jest ograniczona otwierają dla nich osobną kasę i kasują na oddzielne paragony. Jak biedronka ograniczała ilość zakupu pieluch to wynajmowali TIRa , stawiali go w mieście,a oni busami robili przez kilka dni kółka po biedronkach i zwozili to do
@yannikto wygląda na to że tak. Są to często różne produkty . Raz walą ciężarówkami z mięsem pod granicę przepakowuja i wiozą to osobówkami, innym razem są to pieluchy ,a jeszcze innym cebula i iPhony.
@final333 nie ufam ale nie cały towar jest kradziony. Podjedź pod biedronkę w Przemyślu która jest czynna przez 24h i zobacz co się dzieje w nocy. Biedronka przy granicy w Medyce ma nawet gigantyczne koszyki który nie znajdziesz w innych sklepach,a pracownicy swojego czasu byli wynagradzani najlepiej w kraju bo praca tam była gorsza niż w kopalni. Obowiązywała tam zasada że jak miałeś kilka produktów to miałeś pierwszeństwo w kolejce.
@bigel niby sklepy nie mają prawa ograniczyć sprzedaży hurtowej ale w przypadku Tax Free już jednak muszą.
W jeden z moich pierwszych prac była robota w Media Markt w Przemyślu. Ukraińcy brali na Tax Free iPhonie na grube setki tysięcy dziennie. To samo się tyczyło TV. Skarbówka grzecznie dała nam do zrozumienia żebyśmy przestali. Jednak przepisy były w sumie martwe. Później zaczęło się zmienianie przepisów i wprowadzili większe ograniczenia ilościowe, wartościowe
@yannikto tam niby wszyscy mało zarabiają,a z rozmów z Ukraińcami wynika że np. Jest sieć sklepów z częściami do ciężarówek na Ukrainie i faza jest tego typu że wszyscy są tam zatrudnieni na czarno łącznie z pracownikami wysokiego i średniego szczebla. Księgowa w takiej firmie 10 lat temu zarabiała 2000 $ , przedstawiciel 1300 $ , sprzedawca 1000 $.Tak, tak , w dolarach. Jest dużo zawodów gdzie zarabia się podobnie jak
@bigel interesy robię z Ukraińcami od 17 roku życia , obecnie mam 40 :D Wiem doskonale co jak działa. Pracowałem też w ukraińskiej firmie przez 2 lata która zajmowała się importem z Turcji i Chin . Można by było pisać całą noc. Jako ciekawostkę dodam że naprawdę sporo przedsiębiorstw z Ukrainy przeniosło się do Polski ,a ludzie nawet nie wiedzą że właścicielem jest Ukrainiec. Często też Ukrainiec potrafi więcej płacić niż
Lidl zmienił zasady popularnej promocji "Kupuję, nie marnuję", której celem jest ograniczenie marnowania żywności. Produkty z krótkim terminem ważności, oznaczane pomarańczową naklejką, dotychczas były przecenione o 50 proc. Teraz jednak sieć wprowadziła nowe reguły. Zmiany na gorsze...
@hu-nows mają to gdzieś bo producent im to zrekompensuje. Gdy pracowałem w pewnej sieci jako osoba która negocjowała umowy to zawsze ustalało się prawo zwrotu , dopłaty do promocji i właśnie dopłaty do tak zwanych strat. Bardziej opłaca się wyrzucić i sprzedać produkt ponownie ale już świeży na wysokiej marży bo przy rozliczaniu warunków wstecznych rekompensata pokrywa cenę sprzedaży bez marży. Sklep nic nie zarabia na takich promocjach.
Mają to gdzieś bo producent im to zrekompensuje. Gdy pracowałem w pewnej sieci jako osoba która negocjowała umowy to zawsze ustalało się prawo zwrotu , dopłaty do promocji i właśnie dopłaty do tak zwanych strat. Bardziej opłaca się wyrzucić i sprzedać produkt ponownie ale już świeży na wysokiej marży bo przy rozliczaniu warunków wstecznych rekompensata pokrywa cenę sprzedanego produktu/korektę ceny bez uwzględnienia straty marży. Lepiej opłaca się wyrzucić, zrobić korektę i zamówić
źródło: temp_file1190567374816041961
Pobierz