Na początku roku kupiłem flakon (tester) Loewe 7 Cobalt. Zapach miał premierę w 2021, natomiast batch wskazuje na produkcję na początku roku 2020. Flakon miał na sobie magnetyczny pasek antykradzieżowy. Sprzedawca legit (do*ce.pl). Zapach też pasuję do tego co znam (może jakby trochę bardziej dymny, głębszy, albo mi się tylko wydaje).
Szkoda mi go używać i tak sobie stoi w szafce, a nuż, widelec to jakiś biały kruk.
To w ogóle możliwe?
Szkoda mi go używać i tak sobie stoi w szafce, a nuż, widelec to jakiś biały kruk.
To w ogóle możliwe?








Powąchałem też YSL MYSLF L'Absolu - mega mnie urzekł, i pomimo żenujących parametrów chcę teraz kupić flakon.
Aaa, jeszcze wleciał psik Loewe Aire Sutileza - mega
Jako alergik też mam suchą skórę i się muszę kremować codziennie. Bez tego nawet drzewno-ambrowe smrody na mnie nie siedzą...