Pierwszą postacią jaką robię w Simsach jest zawsze Goblin Malarz - zielonoskóry, obleśnie tłusty artysta-samotnik z fobią społeczną.
Urządzam mu w piwnicy mały przytulny kącik ze sztalugą, kibelkiem, lodówką, łóżkiem, prysznicem i koszem na śmieci, po czym zamykam go tam i usuwam jedyne schody na górę. Jego jedynym zajęciem jest malowanie obrazów. Całymi dniami tylko maluje i maluje i staje się w tym coraz lepszy, aż w końcu jego obrazy są warte kupę
Urządzam mu w piwnicy mały przytulny kącik ze sztalugą, kibelkiem, lodówką, łóżkiem, prysznicem i koszem na śmieci, po czym zamykam go tam i usuwam jedyne schody na górę. Jego jedynym zajęciem jest malowanie obrazów. Całymi dniami tylko maluje i maluje i staje się w tym coraz lepszy, aż w końcu jego obrazy są warte kupę


















Szukam aparatu dla niebieskiego w prezencie
Poza telefonem aparatu w ręce raczej nie miał, ale często mówił że chciał, fotografowanie natury, wiewiórek i ptaków głównie, jakieś grzybki i widoczki dodatkowo, bo zdjęcia z wakacji robimy telefonem i nam wystarczy, a na przyrodnicze zoom już nie daje rady
Budżet do 2k, bo to pierwszy, potem jak się zajara mozna pomyśleć co dalej wiec chciałabym żeby było łatwo odsprzedawalne albo upgradeowalne
Dzięki za odpowiedzi i Waszą perspektywę, na pewno ile ludzi tyle opinii i nie ma ideału tutaj
Poza wykopem przekopałam całego reddita i w międzyczasie okazało się że istnieje sklep który sprzedaje używany sprzęt ( z gwarancją i opcją zwrotu) więc wybrałam u nich coś co mieściło się w miarę w budżecie i jednocześnie spełniało wymagania
Pogadałam z chłopakami w salonie, przejrzałam