Porównanie do żółtych samochodów jest wg mnie bardzo trafne. Szkoda, że ksiądz nie zauważył, że te żółte auta to taksówki, a film jest o korporacji taksówkarskiej która kryje pijanych kierowców i w dodatku pozwala im wozić pasażerów jak gdyby nigdy nic.
@wodzik: Porównywanie nawet metaforyczne jazdy niezgodnej z przepisami do zgwałcenia dziecka... Ja p------e, połowa kleru nie jest przystosowana do funkcjonowania w cywilizowanym społeczeństwie.
Ciekawe dlaczego Euron się wystraszył? Nawet opancerzony Drogon by go aż tak nie wzruszył. Mam nadzieję, że nie zostaną wyciągnięte jakieś smoki z d--y. #got #graotron
Danka to dopiero ma pomysły, zalegalizowała bękarta Króla Roberta, sprawiając że w tej chwili to Gendry jest prawowitym następcą tronu. XD #got #heheszki #logikarozowychpaskow
@Bittersteel @vlave: Robert był prawowitym królem poprzez Prawo Podboju (W książce w oryginale Right of Conquest). Aegon the Conqueror zdobył tytuł w ten sam sposób i przekazał je swoim potomkom którzy utracili je po rebelii Roberta. Tak więc Gendry byłby prawowitym dziedzicem o ile Robert uznałby bękarta. Jak wiadomo nie zrobił tego a więc prawo przechodzi na najstarszego brata Roberta. Obaj bracia teoretycznie gryzą piach i wychodzi na to
@vlave Pewnie nie uznaje i w sumie to trudno się jej dziwić, w końcu to jej ród utracił prawo do tronu. Inna sprawa że ostatni odcinek pokazał że Danka ma zupełnie w------e na to kto do czego ma prawo bo wedle jej własnej logiki to Jon jest przed nią w kolejce, a mimo to sama pcha się na tron zamiast zrzec się wszystkiego na rzecz bratanka.
Witold od dwóch miesięcy tkwi w areszcie pod zarzutem molestowania seksualnego upośledzonej dziewczynki. Mimo że dowody są skąpe (świadek widział rzekome zdarzenie z odległości 80-100m i nakręcił film, na którym nic nie widać), dziecko nie potwierdza podejrzeń, a staruszek nie przyznaje się do winy.
@Grzesion: Polecam film "Polowanie"(Jagten) z Madsem Mikkelsenem, fajnie opisuje proces niszcenia życia człowieka przez takie właśnie fałszywe oskarżenia
#siatkowka
Komentarz usunięty przez autora