#konfitura Dobrze, że Cię nie było w tamtych czasach w Krakowie. Bo pewnie utrudniałbyś życie jednemu z najlepszych polskich przyszłych kierowców wyścigowych.
Prezent od ojca: Swoje pierwsze małe autko napędzane silnikiem spalinowym (miniaturowego gokarta) Robert wypatrzył na wystawie sklepowej. Po długich namowach ojciec, Artur Kubica, kupił mu ten pojazd.
: Choć brzmi to niewiarygodnie jak na sześciolatka, mały Robert potrafił rozpędzić swój mały pojazd do niespełna 90 km/h. Jak sam wspominał po
Prezent od ojca: Swoje pierwsze małe autko napędzane silnikiem spalinowym (miniaturowego gokarta) Robert wypatrzył na wystawie sklepowej. Po długich namowach ojciec, Artur Kubica, kupił mu ten pojazd.
: Choć brzmi to niewiarygodnie jak na sześciolatka, mały Robert potrafił rozpędzić swój mały pojazd do niespełna 90 km/h. Jak sam wspominał po













Problemy z milicją/policją: Wyścigi i hałas spalinowego silniczka generowały spore zainteresowanie. W wywiadach pojawiały się wspomnienia o tym, że z powodu jazdy małoletniego w miejscach publicznych, rodzina musiała czasem szybko ewakuować się z parkingu przed przyjazdem służb mundurowych.
źródło: Screenshot 2026-08-02 005622
Pobierzźródło: image
Pobierz