Pamiętajmy o pewnej zasadniczej różnicy:
Świat zachodu - dzieją się potworne rzeczy na wyspie, ale mamy dziennikarzy śledczych, jakoś działające prawo, instytucje, i ofiary. To wszystko finalnie doprowadza do jakichś tam skazań winnych. Choć kary są odroczone i czasem śmiesznie niskie, to jednak się zdarzają i nawet taki epstein nie jest bezkarny
Świat wschodu/Rosja - wszyscy ludzie którzy stawiają się oligarchom robiącym potworne rzeczy po prostu są zabijani, ślady podobnych zbrodni tuszowane a nie
Świat zachodu - dzieją się potworne rzeczy na wyspie, ale mamy dziennikarzy śledczych, jakoś działające prawo, instytucje, i ofiary. To wszystko finalnie doprowadza do jakichś tam skazań winnych. Choć kary są odroczone i czasem śmiesznie niskie, to jednak się zdarzają i nawet taki epstein nie jest bezkarny
Świat wschodu/Rosja - wszyscy ludzie którzy stawiają się oligarchom robiącym potworne rzeczy po prostu są zabijani, ślady podobnych zbrodni tuszowane a nie


















Art. 233a. Nadużycie zaufania publicznego poprzez celowe wprowadzanie w błąd.
§ 1. Kto, pełniąc funkcję publiczną, zasiadając w organach zarządzających spółek Skarbu Państwa lub wykonując zawód o wysokim znaczeniu społecznym, w wystąpieniu publicznym lub za pośrednictwem środków masowego przekazu składa oświadczenie co do faktów, o którym wie, że jest nieprawdziwe, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych lub karze ograniczenia wolności.
§