@thekrepa: w sumie prawda, ale juz pomalu w duzych miastach zaczynaja je zastepowac nowymi blokami. W moim miescie jeszcze jest duzo takich osiedli, ale widze ze stopniowo sa wyburzane
@oba-manigger: polowa glosujacych to tu chyba wodki w zyciu nie pila. Jak to mozliwe, ze to plynne gowno jakim jest smirnoff jeszcze tu jest. I stolichnaya? Najzwykeljsza, podla gorzala.
Tak powinno wygladac sniadanie w normalnym cywilizowanym kraju. Ta potrawa nazywa sie jajowa. 1000kcal, bo bylem wtedy na redukcji. Nawet sie nie p--------------e do tych paroweczek, bo mialy 94% mieska #mikrokoksy #sniadanie #jajowa
Najgorzej że nawet po mojej śmierci moja "sztuka" się nie sprzeda. Rysuję ciut za dobrze, by robić to tanio. Za daleko mi do dobrych ilustratorów, by ktokolwiek chciał ze mną pracować na dłużej. Słyszę tylko, że się odezwą jak będą co mieć. Ale nikt się nie odzywa. Wszystko już obsadzone dobrymi artystami. Te same nazwiska. Ale ja nie mam ani umiejętności ani osobowości by się przebić. Zostaje mi pracować w biedrze i
Hongkong określany "Wall Street" Azji. Miasto stworzone przez biznes, dla biznesu. Ostatecznie stało się produktem mieszanki geografii, historii i kultur. Po...
HK jest niesamowity. Najlepsze w nim jest to, że z racji zajmowania małego obszaru jest bardzo skondensowany i praktycznie wcale nie marnuje się tam przestrzeni. Nie jest to miasto dla wielbicieli Warszawy na przykład, która jest absolutnym przeciwieństwem pod tym względem. Transport publiczny, zarządzanie terenem są tam doskonale przemyślane. Chmary pieszych najczęściej poruszają się po kładkach przecinających wnętrza budynków i nie kolidują z ruchem ulicznym.
@shichibukaii: prawda. A jeszcze jest pełno wysepek wokól gdzie też jest zielono i góry. To samo wyspa Lantau. Większa chyba od wyspy Hong Kong nawet, a zageszczęnie wielokrotnie niższe. Prawie same wioski, zieleń i góry.