Mam psa i uważam, że powinno się jechać z psiarzami. Notoryczne puszczanie psów luzem w miejscach publicznych, nie sprzątanie po nich, agresja względem innych ludzi. Na przestrzeni roku miałem dosłownie z 10 sytuacji, w których agresywny, luzem puszczony pies, podbiegł do mojego (zawsze na smyczy) i był dym. Kilkukrotnie właściciel takiego psa leciał do mnie z łapami. Nie zliczę ile razy upominałem kogoś, kto nie posprzątał po swoim psie. W parku narodowym
@Casuel: dojechać każdego, kto nie umie się opiekować psem i utrudnia życie w społeczeństwie. Proste. Moja wolność kończy się tam, gdzie ograniczam swoimi działaniami wolność innych ludzi. Jeśli mój pies drze mordę w bloku, to jestem za tym, żeby mieć zgodę wspólnoty na posiadanie psa. Jeśli mogę zostać ugryziony w parku to dojechać tego, kto puścił psa luzem. Potrzebujesz więcej przykładów, żeby zrozumieć mój tok rozumowania? Opieka nad zwierzęciem to
Powiem wam, że decyzja o kupnie czytnika ebooków ponad rok temu, była jedną z najlepszych decyzji zakupowych w całym moim życiu. Czyta mi się dużo wygodniej i szybciej. Mogę go zabrać wszędzie, gdzie tylko chce. Obsługa jest intuicyjna i przyjemna. A wy macie czytniki? Jesteście z nich zadowoleni? #ksiazki #ebook #kindle #pocketbook #legimi
źródło: Screenshot_20260512_110731_XTB
Pobierz