Mam płaskoziemkę w rodzinie.
Wyłączyła TV, włączyła myślenie, tzn. youtuba.
Jacyś jasnowidze, przepowiadacze, karmi się tym, karmi się teoriami spiskowymi. Od paru lat co kilka miesięcy słyszałem jak to teraz stanie się coś strasznego, będzie wojna. Zazwyczaj nie jest to nic konkretnego tylko jakieś ogólniki typu właśnie "coś strasznego". Ale w listopadzie konkretnie mieli zamknąć granice.
Jak się pytałem skąd ma takie informacje, to jedyną odpowiedzią jest że "no na pewno nie z telewizji".
Wyłączyła TV, włączyła myślenie, tzn. youtuba.
Jacyś jasnowidze, przepowiadacze, karmi się tym, karmi się teoriami spiskowymi. Od paru lat co kilka miesięcy słyszałem jak to teraz stanie się coś strasznego, będzie wojna. Zazwyczaj nie jest to nic konkretnego tylko jakieś ogólniki typu właśnie "coś strasznego". Ale w listopadzie konkretnie mieli zamknąć granice.
Jak się pytałem skąd ma takie informacje, to jedyną odpowiedzią jest że "no na pewno nie z telewizji".






















źródło: IMG_8408
Pobierz@Troojan: nieprawda. odtajnienie było konsekwencją "Epstein Files Transparency Act". ta została ustanowia w kongresie z przytłaczającą większością 427-1. teoreytcnzie trump mógł vetować, ale jedyne co by osiągnął, to utratę wizerunku, bo jego veto i tak by było przegłosowane. innymi słowy trumpa zmusiło prawo, a nie że chciał. trump(jego administracja) natomiast miała wpływ na to co zostałlo zaczerrnione, dlatego tak dużo jest cenzury w tych aktach