Umarł mi wczoraj pacjent. Niby norma, bo przecież nie pierwszy i nie ostatni ale ten był szczególny. Facet jechał autem, zapiekło go w klatce piersiowej, wezwał nas. My ekg - zawał serca, leki i jedziemy do szpitala na hemodynamikę. Facet w pełnym kontakcie, gadamy o bzdurach by bo trochę uspokoić, opowiada ze był na weselu i już wtedy go piekło ale myślał, że to po gorzale. Do tej pory nie chorował, jakieś
To chyba uderza najbardziej kiedy jesteś zadowolony ze swojego postępowania i zakładasz, że wszystko pójdzie dobrze a...tu los bierze czyjeś życie w swoje ręce i zonk :-(
Mireczki jak mi któryś powie że polska #policja to zlamasy i patrzą jak udupic obywatela to będę bronił ich do upadłego. Dzisiaj ladowalismy sprzęt na zestaw i zadzwoniłem z prośbą o eskorte żeby odtamowac ruch bo to centrum #zakopane i ruch dzisiaj czyli w ferie na bogato. Pani dyspozytor bardzo miła, wysłała patrol. Za 3 minuty panowie na miejscu, kierowanie ruchem ogarnięte, odtorowali wyjazd i jeszcze szerokości pożyczyli.
-Panie doktorze, dzięki wielkie. To lekarstwo, co mi pan przepisał okazało się idealne. Jest pan geniuszem! -Tak między Bogiem a prawdą, geniuszem jest aptekarz. Omyłkowo dałem panu karteczkę, na której rozpisywałem długopis.
Mówi (i pisze) się "Bogiem a prawdą", bez "między". Tłumaczone jest to tak, że bóg jest tożsamy z prawdą, nie ma żadnego "między". Dla ateistów - bóg nie istnieje, nie można wsadzić czegoś między prawdę a coś, co nie istnieje.
Zdjęcie przedstawia 14-letnią Czesławę Kwokę, która trafiła do obozu Auschwitz pod koniec 1942.
Fotograf zmuszony przez Niemców do robienia tysięcy zdjęć więźniów tak opisuje tę fotografię:
"Była taka młodziutka i tak przerażona. Dziewczynka nie rozumiała dlaczego tu jest i co się do niej mówi. Więc ta Niemka, kapo, wzięła pałkę i uderzyła ją w twarz. Wyładowała swoją złość na dziewczynie. Taka ładna dziewczynka, taka niewinna. Płakała, ale nic nie mogła zrobić.
@Patrizio: Ostatnio dzięki mirkom dotarłem do książki (chociaż ja słuchałem audiobooka) Stanisława Grzesiuka "Pięć lat kacetu" który opowiada co się w obozach działo. Polecam.
Jak będę kiedyś w stanie kupić działkę, zbudować dom i zamieszkać tam to pójdę do schroniska i wezmę dwa najstarsze psy, które zostały zapomniane przez ludzi i dam im najcieplejszy dom, o którym nawet nie mogły marzyć.. Czasami jak mam wolny dzień jeżdżę do schroniska i wyprowadzam właśnie takie starsze psy, często takie, które patrzą z takim smutkiem, że wyć mi się chce... Chciałbym być częściej w takich miejscach ale nie mam
będzie milion razy wierniejszy i bardziej kochany niż nawet najbardziej dostojny rasowy pies...
@Nomadus: g---o prawda Psy ze schroniska owszem - wszystko pięnie, fajne, tylko biorąc takiego psa bierze się też jego cały bagaż emocjonalny. Takie psy niestety są często mocno skrzywdzone i bywa, że im odwala, majalęk, i inne takie. PIes z hodowli będzie raz, że pewny rasowo(no chyba, że się wpadnie na janusza kombinatora) - czyli będzię miał
@WezelGordyjski: informacja nieprawdziwa, jeżeli ilość wariatów przekroczy 50% to "normalność" zostanie przedefiniowana, tak więc nigdy nie będzie samych wariatów (⌐͡■͜ʖ͡■)
#anonimowemirkowyznania Muszę się z Wami podzielić pewną historią. Będzie trochę romantycznego ssania, więc jeśli nie lubicie takiego p-----------o to możecie sobie odpuścić czytanie ( ͡°͜ʖ͡°) Z dobre 10 lat temu, będąc gówniakiem kończącym podbazę, poznałem jedną dziewczynę - miała na imię Agnieszka (imie prawdziwe), w moim wieku była. Mieszkała obok na osiedlu domków jednorodzinnych (ja na typowym blokowisku obok). Byłem w tamtym okresie cholernie nieśmiały do dziewczyn -
Zaskakujące wyniki sekcji zwłok porwanego przez terrorystów polskiego kierowcy. Gdy jego ciężarówka wjechała w berliński jarmark świąteczny, mężczyzna wciąż żył. Prawdopodobnie do ostatnich chwil próbował powstrzymać zamachowców.
Ciało 37-letniego Polaka Łukasza Urbana znaleziono w pojeździe, który wjechał w poniedziałek na jarmark w Berlinie. Potem okazało się, że ciężarówka została porwana przez terrorystów. Lecz pierwotnie sądzono, że polski kierowca został zastrzelony przed zamachem.
Niemieckie media donoszą jednak, że wyniki sekcji zwłok sugerują coś
@Ex3_: nawet jeśli to policja go zastrzeliła to brutalnie mówiąc trudno (mowa o konsekwencjach karnych dla policjantów) - nie strzelali do zakładnika tylko do samochodu który stanowił zagrożenie.
Mireczki, zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Czy ktoś z Was nie szuka może pracownika? Chcę pomóc w szukaniu pracy mojemu tacie. Jak wiadomo, dla osoby mającej więcej niż 55 lat znalezienie zatrudnienia jest nie lada wyzwaniem. Tata ma doświadczenie w pracy w magazynie, jako kierownik zmiany w hurtowni farmaceutycznej. Urodził się w 1959 roku. Niestety, w ostatnim czasie zupełnie się poddał... Będę wdzięczna za wszelkie informacje. Chodzi głównie o
Mireczki chciałem się Wam czymś pochwalić. Właśnie dzisiaj mija 6 lat odkąd jestem żonaty. To jest najlepszy okres w moim życiu. Poznaliśmy się w szkole średniej mając 17 lat. Były wzloty i upadki ale razem poradziliśmy sobie ze wszystkim. Za 3 tygodnie kończę 29 lat a żona za 1,5 miesiąca 28 lat. Mirki polecam ten stan ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ #feels #chwalesie #zwiazki
Mirki moje kochane. Sytuacja jest dramatyczna. Syn mojej przyjaciółki, mały Marcel, pilnie potrzebuje krwi. Dziecko ma nowotwór rozsiany w sześciu miejscach, czwarty stopień zaawansowania. W tym momencie chwytam się już każdych środków, bo malec wyłysiał, jest w izolatce, ma powiększoną wątrobę, niewydolne nerki. Jeżeli jesteście z Łodzi lub okolic i macie chwilę, proszę, nie wahajcie się we wtorek oddać dla Marcela krew. Ja nie mogę tego zrobić, bo sama nie jestem okazem
@batgirl: Kuźwa tyle razy jest powtarzane że krew nie jest oddawana na danego pacjenta, tylko idzie do puli i z niej korzystają wszyscy. Te informacje od lekarzy żeby ludzie dawali na daną osobę są tylko po to aby więcej ludzi oddało.
Ps. prawdopodobnie moja krew zostanie wykorzystana, w czwartek w Wawie oddałem 450ML 0RH+ ( ͡°͜ʖ͡°)