@murmurlrl: No ja np przez chwile byłem w holandii jako kierowca i w jednej pracy holender ktora znal mnie moze z 10 minut po chwili gadki zaczal mi opowiadac ze szczegolami o tym jak malo co nie zrobil magika i jak go była zona dojezdzala.Opowiadal mi rowniez o tym jak przez weekend pompował swoją nowa partnerke po viagrze i fecie XD
@Dinek30: Powoli zaczynam mieć podobnie. Jeszcze mnie trochę cieszą gry i dobre jedzonko ale ogólnie to nie to samo co kiedyś, chyba od rozpoczęciu kariery w kołchozie tak mam, jak chodziłem do techbazy to jeszcze było w miarę...
@mirko_anonim: Cierpieć, ten świat to piekło, nie ma co się tutaj doszukiwać sensu, ta planeta to jedno wielkie piekło, w którym jesteśmy hodowani. Nie odnajdziesz tu odgórnego sensu.
@mirko_anonim: generalnie zauważyłem, że najlepiej żyje się moim znajomym, którzy są NPC, czyli nie interesują się za bardzo niczym, nie są najinteligentniejsi i robią defaultowe czynności życiowe. Mają pracę 8 godz dziennie + dziecko, więc nie mają za bardzo czasu na nic więcej, oglądają Dzień Dobry TVN, Wojewódzkiego, wieczorami Hotel Paradise i są szczęśliwi, bardzo im zazdroszczę. W ogóle zazdroszczę ludziom, którzy potrafią znaleźć sobie zajęcie, które zajmie im czas