W sumie wczorajszy rozjazd. Rzepak jeszcze jest, ale rzepiar brak w zasięgu wzroku. Trochę obawiałem się dzików po lesie, bo ostatnio widywałem często. Fakt, że poleciałem wczoraj 2x na piaszczystej drodze, też nie nastawiał mnie pozytywnie na potencjalną ucieczkę ;)
Tak jak zazwyczaj jazda po mieście mnie zdecydowanie nie urzeka - hałas, auta, stanie co chwila, syf, tak dzisiaj udało się chwycić całkiem fajny klimat. Słońce zachodu, lekki chłodek wieczora, spokojne ulice Świerczewa. Nawet spodobał mi się ten Poznań.
@krabozwierz: bo to zwykły wpis statystyczny #rower to dla mnie tag do rozmowy o rowerach i ewentualnie poczytaniu o ciekawych wycieczkach/przygodach Gdybym chciał popatrzeć jak ktoś zrobił 5, czy 17 km na rowerze, to bym wszedł na równik.
a takim sposobem ktoś, kto nie wie o naszej zabawie, ale przegląda #rower może się zainteresować
Hej miruny. Wie ktoś może jak wygląda kwestia tranzytu prywatnego/osobowego przez Austrię w dobie pandemii? Wiem, że trzeba się zarejestrować na stronce, ale czy są np. jakieś ograniczenia czasowe na przejazd lub coś w tym rodzaju? Można się zatrzymywać na jakiś stacjach czy na dłuższy postój? Dzięki #koronawirus #turystyka #transport #bekaztransa #podroze
Dzisiaj w sumie wyszło zwiedzanie ruin w okolicy Środy Wielkopolskiej. Pogoda sprzyjała, wiatr niedający się tak we znaki jak w sobotę. Dzień na plus. No i kwadrat znacząco urus:)
Wchodźcie mi w statystyki wy kanciaste skurczybyki. Pierwsze polowanie na kwadraty w tym roku. W którą stronę się nie obrócisz to wiatr w mordę, a przez jakiś kwadrans to aż tak wiało z boku, że musiałem kontrować:D
W końcu się ruszyłem w nowym roku. Stan po covidzie i nabraniu naturalnego zimowego ocieplacza dawała trochę niepewności, ale było nienajgorzej. Zawsze mogło być lepiej, bo mijałem miśków z suszarką i myślałem, że mnie chociaż mi chociaż przekroczenie wyłapią, a tylko machnęli ręką:P
Było mgliście, było zimno, ale było super:) Przynajmniej pogoda stabilna, - 1 do +1:D Ciuchy się sprawiły, ale na stopy coś muszę ogarnąć, bo moja prawa chyba nie wytrzyma kolejnej takiej wycieczki. No i wpadło kilka ciekawych wiosek, na które polowałem :)
@niebieska_cegla: Dziś przy trasie 130km i temperaturze w okolicach 0, 1 stopień mniej więcej od 70km czułem już palce. Jechałem tylko w tych skarpetach i normalnych butach szosowych, bez ocieplaczy. Jak będzie zimniej to dołożę drugą warstwę grubych skarpet i będzie git :) Także polecam. Nie przypuszczałem że będzie się dało jeździć w takiej temperaturze. Znajomy z którym dziś jechałem kupił skarpety jeszcze bardziej pancerne (i ciut droższe) i mówi
Cieplej było już się zapowiadało, nie obyło się bez flaka. Tyłek mi wytrzęsło niemiłosiernie na u-----h, ale późna jesień w lesie rekompensuje. No i teraz wiem gdzie poszło te 70mln, które Sasin przewalił na wybory, które się nie odbyły i nie poniósł za to żadnych konsekwencji.
Dzisiaj chmury tak nisko, że kaskiem zahaczałem. Miało byś słońce i 10+ stopni a tu stabilne 7 spadające do 5. Ale setka zrobiona, plan wykonany. Jak zwykle na styk na pociąg:) Co ciekawe, trasa przebiegała koło dwóch grodzisk piastowskich, które przy dobrej pogodzie i mniej napiętym grafiku warto by było odwiedzić.
Mirki, macie jakieś sprawdzone sposoby by w taką pogodę jak teraz, 5-10st, ogarnąć na jakieś 3-4h w miarę ciepły napój? Nie musi wylewać z siebie wrzątku, ale te 20-kilka stopni by się przydało, by nie wychładzało tak bardzo organizmu podczas picia. Ważne, by było można z niego korzystać w czasie jazdy. Termiczne bidony raczej mają słabe opinie, więc chyba to nie jest najlepsza droga. Jakieś kubki termiczne ze sprawdzonym rozmiarem, albo względnie
@niebieska_cegla: @dybligliniaczek: Ja używam kubków termicznych Contigo. Idealne rozwiązanie to nie jest, ale na pewno o wiele lepsze niż bidony termiczne. Jeśli priorytet używanie podczas jazdy, to ten z lewej Byron trochę lepszy, ten drugi Glaze ciężej otworzyć jedną ręką. Widziałem, że mają też inny model otwierany na przycisk, pewnie na rower byłby najwygodniejszy, ale nie testowałem, nie wiem.
@niebieska_cegla: wodoszczelne nie oddychają. Nie chcesz takich.
Ja do minus kilku mam takie: https://www.decathlon.pl/rekawiczki-mtb-am-id_8513366.html ale niektórzy przemarzają w nich przy 5, wtedy można mieć w zapasie ocieplacze cienkie . W decu są do biegania z wełny merino za 29zł dość cienkie. Taki zestaw do -10 spokojnie starczy a jak się zgrzejesz to ściągasz jedną warstwę.
Napiszę osobno, bo może nie wszyscy wiedzą: jeśli ktoś podlicza sobie różnicę kwadratów po przejazdach (tiles, cluster, square), to nie trzeba tego robić ręcznie. Można po prawej przefiltrować trasy bez ostatniej - statsy też się przeliczają - i mamy wartości przed. Usuwając filtr ładuje się ostatnia trasa i mamy statsy po. Matematykę zostawiam Wam :)
heja, szukam komiksu z ojcem przychodzącym po dziecko do przedszkola, pada pytanie "które?", odp "dowolne, przecież jutro i tak je znowu przyprowadzę", dzięki! #heheszki
Czy jest jakiś robot odkurzający z mapowaniem, który nie musi być online? Marka dowolna. Nie musi być sterowany przez neta, ale nie chcę by skany pomieszczeń były wysyłane do Chińczyków. #xiaomi #roomba #ilife #roborock
@niebieska_cegla: Kurde blaszka, nie umiem go znaleźć. To był taki licznik jak na fotce, może znajdziesz takiego albo ogólnie coś innego, ale z mocowaniem jak do sigmy, bo jak widać są. Jutro będę sprzątał, to może go znajdę, bo na pewno nikt nie wyrzucił, no ale pod ręką nie mam.
W sumie wczorajszy rozjazd. Rzepak jeszcze jest, ale rzepiar brak w zasięgu wzroku. Trochę obawiałem się dzików po lesie, bo ostatnio widywałem często. Fakt, że poleciałem wczoraj 2x na piaszczystej drodze, też nie nastawiał mnie pozytywnie na potencjalną ucieczkę ;)
Max square: 23x23 (-)
Max cluster: 818 (+15)
źródło: comment_1621970766wTjBhCnHXfl1t4qvzbHODm.jpg
Pobierz@niebieska_cegla: tymczasem jakiś dzik w lesie sobie myśli: