@Taco_Polaco zainspirował mnie swoim wpisem o nerdach w Boston, więc uznałem, że ja dorzucę coś podobnego... Trochę idę w tym miejscu na łatwiznę, bo z braku czasu dalej nie przygotowałem dłuższego tekstu dla wurstów (sorry @miasto_powiatowe :P) ale to nic.
Otóż jest sobie miasteczko w Niemczech jakieś 20-30km na południe od Hannover (to tam, gdzie CeBIT robią - fajna impreza swoją drogą ale ja nie o tym), które nazywa się Hildesheim.
Otóż jest sobie miasteczko w Niemczech jakieś 20-30km na południe od Hannover (to tam, gdzie CeBIT robią - fajna impreza swoją drogą ale ja nie o tym), które nazywa się Hildesheim.





Jestes zdrowy to placisz skladki na ubezpieczenie zdrowotne... zaczynasz przewlekle chorowac to pracodawca cie zwalnia, bo w sumie to czemu mial by ci placic jak nie pracujesz. Jak
@ImOut: A inni uważają, że obowiązkowe ubezpieczenie jest w sumie ok. Nie jest w porządku powoływanie jednej instytucji jaką jest NFZ. Dla porównania w Niemczech czy Holandii działa wiele PRYWATNYCH kas chorych i mieszkaniec musi się na którąś zdecydować. Nie ma opcji, żeby nie opłacał składki ale za to jest możliwość wyboru.