Trochę słabo wyszło z tą edycją wykopoczty, co najmniej 5 osób nadal bez paczki, mimo, że wcześniej poświęcili czas i pieniądze na zrobienie komuś innemu prezentu. Mam nadzieję, że kiedyś powstanie coś w stylu Wykoprezentów - odpowiednika redditgifts, z wielotematycznymi paczkami i organizowanym przez prawie cały rok. No ale do tego trzeba ludzi, a ludzie niezbyt za darmo chcą się w takie rzeczy bawić. Najpierw warto by odzyskać wykopocztę.
#wykopaczka
#wykopaczka
- 0
@Reeposter: @vampiroconsotano: Nie ma list, nie ma podsumowania. A "organizatorki" schowały głowy w piasek. Sam bym chętnie złożył paczkę mimo, że nie brałem dotąd udziału w Wykopoczcie ale mam kilka obaw:
1. Bez list każdy się może zgłosić. I cwaniaczki mogą dostać gratis kosztem poszkodowanych...
2. Osoby, które się nie wywiązały z umowy powinny być napiętnowane. I znowu, kto ma wiedzieć o kogo kaman?
Dlatego proponuję ewentualną reedycję wykopoczty z bardziej przejrzystym systemem (dajcie mi miesiąc-dwa na przygotowanie, chyba że ktoś pomoże). Zasady proste:
1.
1. Bez list każdy się może zgłosić. I cwaniaczki mogą dostać gratis kosztem poszkodowanych...
2. Osoby, które się nie wywiązały z umowy powinny być napiętnowane. I znowu, kto ma wiedzieć o kogo kaman?
Dlatego proponuję ewentualną reedycję wykopoczty z bardziej przejrzystym systemem (dajcie mi miesiąc-dwa na przygotowanie, chyba że ktoś pomoże). Zasady proste:
1.
- 0
@kicioch No nie zgodzę się. Dotychczas były limity typu staż na wykopie czy takie tam - znaczy moja propozycja rozszerza zasięg. Punkty 2 i 2b z kolei rozszerzają transparentność - w końcu obdarowani i tak wiedzą od kogo dostają paczki i zwykle to publikują. Zyskujemy natomiast niezależność od "gabinetu cieni" jak się tu wytworzył, zrobił co chciał i zniknął.
- 0
@Reeposter: Można pomyśleć i o takim systemie (token jakiś przypisany do przesyłki?)
@kicioch: No chyba nie do końca wyszło na dobre jak są poszkodowani a organizatorzy zniknęli.
Może dobrym kompromisem byłoby wpisanie w poczet "organizatorów" ekipy samego wykopu na wypadek takiej sytuacji? Nie wtrącaliby się a po jakimś czasie mogliby zastąpić gimbazę ze słomianym zapałem...
@kicioch: No chyba nie do końca wyszło na dobre jak są poszkodowani a organizatorzy zniknęli.
Może dobrym kompromisem byłoby wpisanie w poczet "organizatorów" ekipy samego wykopu na wypadek takiej sytuacji? Nie wtrącaliby się a po jakimś czasie mogliby zastąpić gimbazę ze słomianym zapałem...
- 0
Toć właśnie o czymś takim mówię. Zbierze się grupa chętnych (ja na upartego trochę czasu poświęcę) ale wykop jak "patron" albo "honorowy organizator" miałby wgląd w stosowne dane. W ten sposób jak wszystko działa to się nie wtrącają ale jak nagle organizacja znika (jak ostatnio) to jest KTOŚ do kontaktu.
- 2
Wam się wszystko ładnie mówi. Ale jak się komuś z organizacji związek rozwala,
@GrabkaMan: Jedyne wyjaśnienie jakie faktycznie widziałem od czasu obserwowania tagu to "sorry ale matura się zbliża", więc daruj sobie.
o do post scriptum to prosta sprawa: nie interesowałem się tematem bo miałem sporo problemów. Na ostatnią wykopocztę się nie załapałem (może i dobrze) i zacząłem się interesować jakoś 1-2 miesiące po terminie. Nie dziw się, że przegapiłem ewentualne
- 0
@GrabkaMan Trochę źle mnie zrozumiałeś. Miałem nadzieję, że dołączę do następnej edycji. Nie, nie jako organizator ale uczestnik. W tym celu wielokrotnie pytałem, gdzie i komu wysłać paczkę, żeby zamknąć poprzednią edycję. Odpowiedzi (sensownej) brak. Stąd moja irytacja. Nikt nic nie wie, nikogo nie obchodzi.
Poprzednie edycje były świetne i naprawdę gratuluję fajnej akcji. Ale z mojej perspektywy wygląda jakby stery dano komuś z tzw. słomianym zapałem, kto się przestraszył końcówki.
Poprzednie edycje były świetne i naprawdę gratuluję fajnej akcji. Ale z mojej perspektywy wygląda jakby stery dano komuś z tzw. słomianym zapałem, kto się przestraszył końcówki.
- 0
Obawiam się niestety, że mogą być... dlatego właśnie wspomniałem o otwartości (nick - nie konkretne dane osobowe!). Ale widać, że to za dużo... :(
ps.
@vampiroconsotano A ja mogę dosłać wino z Czarnolasu :P
ps.
@vampiroconsotano A ja mogę dosłać wino z Czarnolasu :P
- 0
@nokash: Z całym szacunkiem dla organizatorów jest. Przy masie kilkuset osób naturalnym jest, że minimum kilka da ciała (to i tak dobry odsetek). Odizolowanie zadeklarowanych w regulaminie wolontariuszy, którzy chcą nadrobić te kilka jednostkowych przypadków od informacji komu wysłać? To wina głównie organizatorów (głównie, bo ponoć sami uczestnicy prosili o ograniczenie dostępu do danych, więc święci też nie są).
- 1
@nokash: Dokładnie to napisałem. Zawsze znajdą się oszuści - w przypadku Wykopoczty było ich jednak raczej mało. Z pewnością paczki by dostali od wolontariuszy (wynika to z regulaminu). Problem? Organizatorzy zniknęli odcinając ewentualny wolontariat od szansy nadrobienia (minimum 2 paczki sam bym wysłał)... A wskutek tego sama edycja wciąż, po 8 miesiącach nie jest podsumowana. I nie wiadomo, kto na czarną listę trafić powinien...






Rok 1956 - załadunek dysku twardego o pojemności 5MB ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_Ld8k7YeQCaJ4D9RLKPPt1ziWpzTZO1bw.jpg
PobierzWarto dodać, że ten dysk kosztował milion dolarów...