Ma ktoś pod ręką rzetelnie napisany tekst, próbujący odpowiedzieć na pytanie czy ludzie mają "naturalną" skłonność do poligamii?
Już parę razy dzisiaj mignęły mi przed oczami napisane nieznoszącym sprzeciwu tonem komentarze, że tak i że monogamia ciąży nam jak jarzmo. Sam pamiętam, że sprawa nie jest tak oczywista, ale większość artykułów na jakie trafiam jest ewidentnie pisanych pod tezę.
Na premierę Wiedźmina Polska oczekiwała chyba bardziej niż na Boże Narodzenie, a napięcie podsycane było od miesięcy. Netflix miał naszego Wiedźmina pokazać światu jeszcze lepiej niż dobrze przyjęta gra wideo o tym samym tytule, a świat miał go pokochać i się zadziwić. Pierwsze reakcje były przeważnie entuzjastyczne, zupełnie jakby stanowiły dalszy ciąg akcji promocyjnej. A dostaliśmy – niestety – serial co najwyżej średni.
@misterbrian cytat z Sapkowskiego dobry, ale zarzut zrobiony z niego samemu autorowi dosyć nietrafiony. Sapkowski napisał kilkanaście opowiadań w przeciągu kilku lat, a na koniec jedną powieść podzieloną na 5 tomów. I tyle.
Sapkowski w tym cytacie miał na myśli raczej takich autorów jak Salvatore, który o Drizzcie napisał ile? Jakieś 30 powieści? Zgaduje bo nie wiem, ale na pewno dużo.
Albo Star Wars EU który liczy już chyba setki książkę,
Przed chwilą wygrzebałem z torby na śmieci paczkę złamanych w pół papierosów i spędziłem 15 minut w palarni, paląc te które jeszcze się do czegoś nadawały....
Moje #postanowienianoworoczne: - Rzucam palenie - Codziennie klepię minimum 2k słów do mojej gry tekstowej w Twine, choćby skały srały - Za każdym razem, gdy złamię zasady, dzielę się na mirko jednym upokarzającym wspomnieniem z mojego życia używając tagu #mrbrian
A można były potraktować dywagacje na temat właściwej ilości czarnoskórych w wiedźminie jako punkt wyjścia do dyskusji nad społeczną funkcją sztuki. Co jest ważniejsze, wierność adaptacji czy dołożenie kolejnej cegiełki do równej reprezentacji czarnoskórych w mediach? Jakość danego dzieła czy jego pozytywny wpływ na społeczeństwo?
Ale nieeee, lepiej się n---------ć po łbach zarzutami o rasizm z jednej i zarzutami o wodogłowie z drugiej strony. ( ͡°ʖ̯͡°)
@misterbrian: Jak można mówić że zamienianie białych na czarnych jest równaniem czegokolwiek xD Jeżeli biedny kradnie połowę bogatemu to nie mówimy o sprawiedliwości xD
Widzę pewien niepokojący trend na tagach #psychologia #psychiatria i w każdym miejscu gdzie mireczek lub mirabelka przyznaje się do problemów z psychiką. Nie ważne jak poważne jest jego zaburzenie, zawsze znajdzie się ktoś kto zasugeruję terapię, a w przypadku gdy mireczek wyrazi swoje wahanie, uzna że "sam jest sobie winien" jako osoba nie czyniąca starań poprawy swojej sytuacji.
@misterbrian: Już bez przesady, prawdopodobieństwo, że pogorszy się do tego stopnia jest bliskie zeru (pod warunkiem, że poszło się do sprawdzonego terapeuty, a nie szamana). Bilans strat i zysków jest tutaj bez wątpliwości na korzyść spróbowania psychoterapii. Poza tym jak coś będzie szło nie tak, zawsze można zmienić osobę prowadzącą.
@misterbrian: Jako osoba polecająca bardzo wielu osobom psychoterapię, muszę przyznać Ci rację. Nadal jestem ogromną fanką psychoterapii, ale faktycznie - warto wg mnie potraktować ją trochę jak odwyk, czyli liczyć się z tym, że prawdopodobnie będziemy mieli bardzo nieprzyjemne skutki uboczne "odstawienia" naszego starego sposobu myślenia... że przez jakiś czas może być gorzej, zanim zacznie być lepiej, a przede wszystkim, że z natury taka głęboka zmiana i zmierzenie się z
@misterbrian: fajnie napisane. Też goniłem robotę, z której będę dumny. I faktycznie gdy pracowałem, w miejscu, które uważałem za niewystarczająco dobre, to czułem wstyd mówiąc o tym i jestem pewien, że było to widać. Brak zadowolenia z życia widać na maksa. Tylko trzeba rozróżnić źródło wstydu, ja się wstydziłem przed samym sobą, że mam pracę poniżej kompetencji, które mogę osiągnąć.
Kolejny wpis z cyklu "Odczarować Nowoateizm": Trzy redukcjonizmy Richarda Dawkinsa
Redukcjonizm – pogląd w filozofii nauki, stanowisko metodologiczne przyjmujące, że możliwe i właściwe jest wyjaśnienie i opis własności złożonego układu poprzez opis i wyjaśnienie zachowania jego części. Poglądami alternatywnymi są holizm i emergentyzm.
"Zrekonstruowany poniżej dowód jest pewnym skróceniem i uporządkowaniem argumentacji Dawkinsa, oddaje jednak jego główną myśl. 1. Bóg to istota, która potrafi ła zaprojektować Wszechświat i przemawiać do miliardów ludzi równocześnie (por. Dawkins 2007a, s. 219); 2. Aby posiadać te wszystkie atrybuty, byt musi być istotą niewyobrażalnie wręcz złożoną. (por. tamże, s. 209); 3. Dobór naturalny – to jedyny (przynajmniej spośród dotąd poznanych) proces, który może doprowadzić do wyłonienia się złożoności z prostoty (por. tamże, s. 213-214); 4.
Jak również nie ma podstaw do wykluczenia tego założenia, bo ani Boga nie zbadaliśmy, ani nie możemy być pewni nieskończoności wszechświata.
@JesterRaiin: Za to jesteśmy pewni, że nie było globalnej powodzi z której wyszedł cało tylko Noe z rodziną i swoją menażerią. Skoro tak to wiemy, że ten Bóg który miał tę powódź sprowadzić nie istnieje. Może istnieje jakiś inny Bóg, ale ten w którego wierzą miliony chrześcijan nie.
Komentarz usunięty przez autora