@deryt: gdzieś czytałem że sporo to goście i gościówy 30 +, wśród takich niewielu studentów. Ale może coś źle kojarzę, sam studiuję i sporo ludzi z którymi gadam tu również
Skandaliczny wywiad w Vivie z odtwórczynią głównej roli w filmie 365 dni. Abstrahując od tego o czym jest ten film i czy jest paździerzem coś takiego nie powinno być wypuszczone i mam nadzieję że ten idiota zostanie publicznie zlinczowany.
Chciałbym już tego redpilla wyrzygać do końca. Zbiera mi się na wymioty, ściska gardło, wybałuszają oczy i łeb boli od ciśnienia ale wciąż czuje w żołądku ciężar.
Cenzura :< Natale usuwają komentarze, w których nie ma gratulacji dla walki z problemami, które sami stworzyli ( ͡º͜ʖ͡º) "hej patrzcie, rozmnożyłem się i teraz ratuje bąbla bo może zginąć w każdej chwili, póki co się udało" #antynatalizm #bekaznatalistow
@kruszon_: To prawda, że idiotyczne porównanie. Usunąłbym ten komentarz, ale niech już wisi jako świadectwo mojego wzburzenia.
Bardzo łatwo mi było przyjąć perspektywę ojca zatroskanego losem dziecka i podejść do sprawy emocjonalnie. Pozwól mi napisać co sądzę o tym komentarzu już nieco na chłodniej.
Jak sam autor przyznał, komentarz ten nie pełni żadnej funkcji. Nie ma nikogo uświadamiać, ani skłonić do refleksji. Może być najwyżej wyrazem frustracji faktem, że kolejna osoba zdecydowała
@fapowiczowski: To dziecko istnieje. Sytuacja się wydarzyła. Na aborcję za późno. Czym jest to dziecko w twoim porównaniu? Gównem? Ojciec powinien się smucić?
„Widząc dobrobyt i bezpieczeństwo, w którym żył ten lud, zrozumiałem, że podobieństwo płci będzie ostatecznie tym, czego należy oczekiwać, bowiem siła mężczyzny i miękkość kobiety, instytucja rodziny i różnica zawodów są tylko konieczną potrzebą wojowniczego wieku siły fizycznej. Gdy przyrost ludności jest wyrównany i liczebnie obfity, wysoka liczba urodzeń staje się raczej klęską niż błogosławieństwem państwa. Kiedy klęski są rzadkością, a potomstwo żyje bezpiecznie, mniej potrzebna, a nawet zupełnie niepotrzebna staje się
Ostatnio miałem taką rozkmine, że rozleniwiając człowieka traci on powoli zdolność do adaptacji. Kazdy lubi konfortowe życie. Dzięki technologiom, maszynom nasze życie jest łatwiejsze, ale pytanie jest czy my widzimy ta "granice wygody"? Czy jesli to z jakiś powodów utracimy, to czy sobie poradzimy? Czy będziemy potrafili się zaadaptowac do kompletnie odmiennych warunków?
Zastanawia mnie to, że ciagle chcemy pielegnowac myślenie na zasadzie "status quo" zamiast wspólnie działać w imię adaptacji. Historia
@tazos: "Wehikuł Czasu" Wellsa i opowiadanko "Zapłać drukarzowi" Dicka fajnie nawiązują do tematu gdyby tu ktoś był zainteresowany. W obu historiach ludzkość nauczyła się tak mocno polegać na technologii że...no cóż, że mieli problem w obliczu katastrofy, żeby nie spojlerować. Polecam w opór.
#gry #kiciochpyta Poleci ktoś gierkę podobną do starego PuzzleQuesta? Znam część drugą w kosmosie oraz GemsofWar tego samego studia, ale nie podeszły mi. Ktoś coś?
Szanowni państwo, po co jest tworzony ten wirus? Ten wirus jest tworzony po to by zdepopulować społeczeństwo. Społeczeństwo łatwo zdepopulować albo poprzez wojnę albo poprzez...pandemię!
@misterbrian: czyli ktoś wyprzedził Ziębę, w wciskaniu kitu że on już wie jak uchronić przed pandemią i wręcz zaraz będzie mieć antidotum. Gratulacje panie Adolf ( ͡°͜ʖ͡°)
@Samara__Morgan: pis albo zandberg jedyni sensowni, reszta ściek.