Śmieszki smieszkami ale jestem w trakcie otwierania działalności, dostałem dofinansowanie na sprzęt. Teraz jestem zablokowany bo #koronawirus i nie zarabiam.
Lekarz z oddziału intensywnej terapii opisuje dramatyczną sytuację w jakiej znalazł się personel medyczny. Setki pacjentów z ciężką niewydolnością oddechową oczekuje na pomoc, zasoby są jednak bardzo ograniczone. Chorzy są segregowani, ci po 65 roku życia mają niewielkie szanse na właściwą pomoc [EN
@domin81: włochy-b----l. Kilka lat temu miałem okazje pracować z serwisem z tego kraju. Jak by hala była w wielkości stadionu narodowego, to wszędzie by leżały klucze
Mamy w Polsce pełno dziadowskich i słabych serialików, dlatego dziś dla odmiany zróbmy nitkę z tymi, które szczerze polecamy. Odwróceni, serial luźno nawiązujący do historii Masy i wojny gangu pruszkowskiego z grupą z Wołomina.
Witam Mireczki ! Chciałbym wam przedstawić Historię zakupu telefonu Apple iPhone XS Max 256GB Space Gray, który miał być nowy, nieaktywowany, w zafoliowanym pudełku, bez żadnych blokad i Simlocka ! Jak się zapewne domyślacie - TAK NIE BYŁO !! Konto Pana, który sprzedaje taki...
Onegdaj ledwo widoczne na ulicach, obecnie już zagrożone wyginięciem lub wymarłe. Ostatni raz widziałem na ulicy w 2016 roku, świeżo sprowadzone z Niemiec, z czerwonymi skórzanymi fotelami, pluszowymi kostkami powieszonymi na lusterku wstecznym i z fakiem zamiast drążka zmiany biegów. Czym prędzej się oddaliłem od tego egzemplarza i skierowałem swe kroki w kierunku domu, zupełnie zdegustowany i obrzydzony. Taki już los zabawkowych mini coupe z lat 90. ze
@BolecStolec: @budus2: no trochę strach bo nie wiem czy oddać escorta na złom czy cos z nim zrobić, chyba każdy ford tak miał. Pamiętam że moja fiesta też tak miała
Cześć, dzisiaj mam losować #rozdajo ale #mirkorandom nie działa: http://mirkorandom.x25.pl/ "Niestety nie znalazłem takiego wpisu :/. Może autor go już usunął? Sprawdź jeszcze raz czy wkleiłeś poprawny adres!"
Nie... Ja nie narzekam, ale co chwilę w Polsce czuję się strzyżony jak owca. Otóż skończyło mi się miejsce w dowodzie rejestracyjnym na nowe pieczątki diagnosty. Karą będzie stracenie całego dnia z życia na wizycie w Powiecie oraz zubożenie się o około 70 zł (na nowy dokument) których posiadanie okupiłem cząstką mojego życia. "Niech Pan nie zapomni takiej czerwonej książeczki, jak pójdzie Pan po nowy dokument" dobrodusznie podpowiedział diagnosta. Ale zaraz, zaraz.
Dobrze, nie? :D
#pracbaza