Sytuacja z życia wzięta, na 100% prawdziwa. Mój kolega pracujący tak jak ja przy budowie dróg miał podwykonawców. Chłopaki pracowali w miejscu gdzie w okolicy stało przy drodze sporo panienek. Podeszli do jednej z nich i się pytają: - co zrobisz za 300 zł. - za 300 zł ?! wszystko - to chodź pomożesz nam ekrany stawiać #heheszki
Wczoraj w nocy moja znajoma zasnęła w autobusie w drodze do Krakowa i przejechała kawałek dalej w stronę Warszawy; jakieś 2/3 drogi między Krakowem a Kielcami. W tym momencie zaczynałem opisywać historię na mirko żeby się poradzić w jaki sposób mogę jej pomóc (http://www.wykop.pl/wpis/11303498/pytanie-nocnazmiana-moja-znajoma-zaspala-w-autobus/). Kierowca wysadził ją w Jędrzejowie zapewniając że będzie tędy przejeżdżał autobus do Krakowa. I przejeżdżał, tyle że nie zauważył jej mimo że machała rękoma i wyszła na
Mam Thinkpada T i jestem z niego bardzo zadowolony, jednak trzeba go już wysłać na zasłużoną emeryturę. Może warto się zainteresować jakąś serią Della HP, ewentualnie Maciem? (chociaż w tym ostatnim przeraża mnie jego system operacyjny (w nie Macach nie pozwalał np. przegrywać normalnie muzyki tylko wymagał iTunes)
Dużo się przemieszczam i dużo piszę, więc wytrzymałość niezbędna.
Tylko ThinkPad. Starszy, nowszy - kwestia budżetu. i7 z NVidia i matrycą 1920x1200 wyszarpiesz za kilo złociszy, w przyzwoitym stanie. Nie bez powodu latają w kosmos.
Miasto trochę zbliżone stylem życia do śródziemnomorskiego, bo codziennie było corso, wszyscy elegancko ubrani, spacerowali, spotykali się, kłaniali, poznawali, okazywali sobie wzajemny szacunek. I nagle ten odór nadciągnął, taki straszny smród.
Kolejne już Europejskie Dni Dziedzictwa rozpoczynają się niebawem na Dolnym Śląsku. To okazja, by odwiedzić wyjątkowe zabytki, wziąć udział w spacerach, wykładach i wyprawach rowerowych po okolicy całkiem za darmo.
źródło: comment_Wvvg7LyhBCeJ4Wa5CGx270uTYKzhnnE9.jpg
Pobierz