W kilkunastu brazylijskich miastach co roku odbywa się polski festyn/impreza/biesiada. Wszystko przez to, że w Brazylii żyje kilka milionów osób o polskim pochodzeniu (150 lat temu setki tysięcy Polaków opuściło Europę i wyruszyło w świat). Podczas mojego pobytu w Brazylii byłem na kilku takich imprezach. Przedstawiam Wam materiał z miasta Casca - to miejsce, które Włosi i Polacy zaludniali chwilę przed nadejściem 1900 roku. Dzisiaj, na dziesięć tysięcy mieszkańców, 78% ma włoskie
@mateoaka: Ciekawa jest gwara i dawne zwyczaje mowy zachowane przez takie osoby, to ładnie pokazuje, jak dynamicznie zmienia się język na przestrzeni lat, we wszystkich aspektach. Oni posługują się polszczyzną z czasów ich wyjazdu (lub raczej, z czasu wyjazdu ich przodków).
Kariane Modelski, Brazylia. Jej pradziadek w 1890 roku przypłynął z Polski do Brazylii. Razem z nim przybyło około 200 innych, polskich rodzin, które zasiedliły okolice dzisiejszej Nova Prata. Babcia Kariane miała dryg do tworzenia polskiego rękodzieła - haftów, pisanek czy drewnianych wizerunków świętych. Kariani przejęłą po babci pasję, pierwszą pisankę pomalowała z nią w wieku 8-9 lat. Robi to do dzisiaj. Pomalowała już ponad 10 000 pisanek, które sprzedaje brazylijskiej Polonii.
Odwiedzam brazylijski region, który w 1890 roku zasiedliło 200 polskich rodzin. Mieszka tu Kariane Modelski, która tworzy polskie rękodzieło. Pomalowała już ponad 10 tysięcy pisanek. Poznajmy historię jej i jej bliskich oraz skąd wzięła się w niej pasja do polskiego rękodzieła.
Poznałem mówiącego po polsku Brazylijczyka o polskich korzeniach. Mówi staropolskim językiem, takim, jakiego nauczyli go dziadkowie i rodzice. O dziwo zna i używa słowa "k----e". Opowiedział mi, co to znaczy, zobaczcie sami 8)
O co w ogóle chodzi? Brazylijski portugalski różni się od siebie w poszczególnych regionach kraju. W zależności od regionu język potrafi brzmieć inaczej, przyjmując wpływy języka dawnych imigrantów, którzy w danym regionie stanowili większość. Brazylijski portugalski, w zależności od regionu,
@panczekolady: parki narodowe, wyspy, ze stanów Santa Catarina, ale i tak bezpieczniej chodzić po ciemnych zaułkach Warszawy nocą niż po parku w ciągu dnia we Florianopolis. Imo w Brazylii nie warto jeździć do miast, bo jest głównie syf, Jezus stoi wyższy w Świebodzinie niż w Rio. Natura, natura i jeszcze raz natura.
Mecz KS Cracovia de Uruguay - Patorozu w Urugwajskiej lidze amatorskiej.
Zespół wzorowany jest na naszej Cracovii, ma identyczne barwy oraz herb i co ciekawe... żadnego Polaka w składzie - to w stu procentach inicjatywa Urugwajczyków. Dlaczego prawie 2 lata temu założyli taki klub? Bo Polacy to walczaki, tak samo jak Urugwajczycy. I nasze zespoły, podobnie jak Urugwajskie, mimo potencjału, nie mogą osiągnąć sukcesu. Szukając klubu, którym chcą się inspirować nie chcieli stawiać
Zespół wzorowany jest na naszej Cracovii, ma identyczne barwy oraz herb i co ciekawe... żadnego Polaka w składzie - to w stu procentach inicjatywa Urugwajczyków. Po co to zrobili?
Pierwszy odcinek trafił właśnie na YouTube! Na początek lądujemy w Urugwaju. Ciężko w tym kraju znaleźć polskie symbole i Polonię - w przeciwieństwie do innych krajów, Polonia w Urugwaju prawie całkowicie się zasymilowała.
Szukam punktu zaczepienia i opowiadam o krzyżu postawionym w Montevideo po wizycie Jana Pawła II - krzyża, który wzbudził aferę w całym Urugwaju.
Historia krzyża postawionego w Montevideo po wizycie Jana Pawła II - krzyża, który wzbudził aferę w całym Urugwaju. Szukamy Polskich śladów w Urugwaju.
Zgodnie z obietnicą zebrałem w klip kilka rozmów z Polonią z Ameryki Południowej. Posłuchajcie, co mają nam do opowiedzenia obywatele Ameryki Południowej, których dziadkowie lub pradziadkowie przybyli dziesiątki lat temu do Polski.
Ich rodziny emigrowały z Polski ponad 100 lat temu. Mimo że większość z nich nie była w Polsce, do dziś mówią w naszym języku i czują się z Polską mocno związani.
@VonHautkopf: Pewnie! Wrócę na pewno do Ameryki, nie zdążyłem odwiedzić wszystkich planowanych miejsc. Nie spodziewałem się, że poznam tyle osób i odwiedzę tyle miejsc, których nie miałem w planie :)