@DryfWiatrowZachodnich: Ostatnio miałem coś podobnego, ale w znacznie mniejszej skali. Po obejrzeniu Wikingów dowiedziałem się, że amerykańska wersja (kraj wolności huh?) jest dodatkowo ocenzurowana w stosunku do brytyjskiej, teraz mam dylemat, czy nie zacząć oglądać od nowa. Mnie przynajmniej aż tak dużo nie ominęło, ale łączę się w bólu.
Hipnotyzujący film Jima Jarmuscha z 1984 w którym reżyser obnaża typowy "amerykański sen". Życie trójki głównych bohaterów dalece odbiega od utartych stereotypów, ich byt jest prosty, nudny, żyją z dnia na dzień szukając odrobiny szczęścia...
Najnowszy odcinek #louie ciekawy, Louis CK ciągle zaskakuje. Końcowa piosenka to wisienka na torcie. Aż żal, że tak niewiele zostało do końca sezonu. #seriale
@Matus20095: a co mu miało wyjść, jedna okazja na początku, sam na szpicy, koledzy w poprzek, zero konkretnych podań prostopadłych i za plecy które mogłyby go uruchomić, zero skrzydeł( super taktyka k---o)...az mi go szkoda wczoraj było
Kto w dzieciństwie jarał się książkami Edmunda Niziurskiego? Marek Piegus to było kurcze coś. Pamiętam jak się bałem Bogumiła Kadrylla i Wieńczysława Nieszczególnego, ale jednocześnie podziwiałem ich przebiegłość.