W pociągu jedzie Polak, Rusek, zakonnica i blondynka. Wjechali do tunelu i nagle usłyszeli trzask uderzenia w twarz. Gdy wyjechali z ciemności, zobaczyli, że Rusek się trzyma za policzek. Zakonnica sobie myśli: - No tak, świnia złapał blondynę za kolano i dostał w pysk! Blondynka sobie myśli: - To idiota, zamiast mnie, to się pomylił i macał zakonnicę, więc dostał w ryja. Rusek sobie myśli:
@Sadar: Ja to znam trochę inaczej: zakonnica, piękna młoda Szwedka, przystojny Francuz, Polak i Rusek. Tunel, w tunelu słychać cmoknięcie i strzał w pysk. Pociąg wyjeżdża z tunelu: zakonnica: nikt mnie nie pocałował, ani nikomu nie dałam w pysk, Szwedka: ktoś mnie pocałował, ale to nie ja mu w pysk dałam, Francuz: pocałowałem tę piękną, młodą Szwedkę, ale to nie ja w
Czekałem z tym wpisem aż dostane potwierdzenie czy przeszło, ale teraz, jak już się udało, to mogę opowiedzieć całe #coolstory:
Wczoraj jadąc do #poznan dostałem telefon od fryzjera
Salon fryzjerski: Dzień dobry, tu fryzjer xyz, niestety panie Rabusek ale wizyta odwołana, fryzjer który Pana miał ścinać jest niedysponowany, został wrzucony na kwarantannę - nie ma COVIDa ale no nie może się pojawić w lokalu Ja: No ok, trudno,
Cześć, chciałem dziś Wam umilić (mam nadzieję) moim nowym filmem z Madery. Ta mała wyspa to jest naprawdę tak niesamowite miejsce, jakiego dawno nie widziałem. Spokojnie mogłaby obdzielić kilka znacznie większych krajów jeśli chodzi o piękne miejsca i widoki.
Nie będę tutaj się jakoś wybitnie rozpisywał, bo przez tydzień montowałem film, aby oddać jej piękno. Mam nadzieję, że choć trochę mi się udało i Wam się spodoba.
Zgodnie z ustawą antyprzemocową (dzięki pan ziobro), właśnie eksmitowałem różowego paska z mieszkania. Przysłani na miejsce policjanci zapytali mnie o powód wezwania i dlaczego chcę konkubinę wyrzucić na bruk - odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że zagroziła mojemu życiu i zdrowiu, kupując na święta sernik. Z ust policjanta padło pytanie czy z rodzynkami - bez zbędnej zwłoki kiwnąłem twierdząco głową. Nie mieli więcej pytań. Spakowali ją do lodówy i wywieźli, a ja w
@Endorfinek: Widzę, że milicja w formie, nie dość, że pałuje ludzi bez maseczek, to teraz wyprowadza z mieszkania prawilne ziomeczki lubiące jedyny prawdziwy sernik z rodzynkami. Ha TFU!
Pracuję z Januszem (64lvl). Doszedł do nas mlody (30lvl) chłopak. Kierownik kazał Januszowi go wprowadzić i wszystko wytłumaczyć itd. Młody ogarniety i całkiem spoko, ale nigdy nie pracował na sprzęcie, jaki mamy. Po kilku pytaniach odnośnie pracy Janusz powiedział młodemu, że HEHE NIECH ON SOBIE NIE MYŚLI, ŻE BĘDZIE MIAŁ PODANE WSZYSTKO JAK NA TACY, BO MŁODY JESZCZE GO WYGRYZIE ZE STANOWISKA, HE HE HE. Młody sie zirytował i poszedł do kierownika poprosić o szkolenie,