Pojawiło się kilka mocnych opinii o naxosie i jestem ciekaw jak wypada on w oczach większości. Przy okazji co tam dzisiaj na skórce. U mnie test globalny African Leather
Naxos
Nie znam29.6% (40)
Tragedia i smród, jeden z najgorszych zapachów4.4% (6)
Bardzo nie lubię, ale są gorsze smrody3.0% (4)
Nie lubię, ale od biedy wytrzymam6.7% (9)
Neutralny zapach4.4% (6)
Lubię ale trochę przehajpowany11.9% (16)
Piękne perfumy, ale znajdzie się parę lepszych28.9% (39)
Absolutny top, co najmniej 10fragsforlife11.1% (15)
@Frufruf: Ceny mają d------e, fakt. Co do zapachów to poza kilkoma wyjątkami szału nie ma. Przykładowo Blonde Amber to klimaty Grand Soir od MFK. Nie pachnie 1:1 ale dzielą ten charakterystyczny ciepły ambrowy akord.
#perfumy Zgubiłem na wyjeździe korek od Creeda Aventusa. Nie wala się nikomu przypadkiem jakiś do odsprzedania? Dziwnie tak stoi bez czapeczki w szufladzie po powrocie 😐
Wymienię Tobacco 01 kupione na tagu, max 10 psik psiknięte i nie siedzi mi ta kompozycja totalnie, ani słodkie ani tytoniowe, vibe jakiejś podrobionej cherry cola.
Napisałbym coś o Naxosie ( ͡°͜ʖ͡°), ale nie mam próbki więc zamiast tego Xerjoff Comandante! Zapach otwiera się dosyć słodko, z lekkim kwiatowym oraz owocowym akordem. Oprócz tego odbieram trochę aromatycznych akcentów i jakby lawendy, choć nie jest ona wypisana w nutach. Jest nieco tytoniu, ale bardziej kręcącego się w tle, miodu natomiast trzeba się według mnie doszukiwać. Dalej jest ciut przypraw, a w
Mirki, co tam dzisiaj na skórce? U mnie wleciał absolutny banger i dzieło skończone, top 1 zarówno na wykopie jak i w realnym świecie, zapach nie mający przeciwników - Xerjoff Naxos. A wy czym sie dzisiaj raczycie w ten jakże ciepły środek tygodnia?
Cieszę się, z pozytywnego odbioru mojego wczorajszego wpisu dotyczącego perfum XERJOFF NAXOS. Odezwało się sporo osób, które odważyły się wyrazić swoją opinię, że te perfumy nadają się tylko do śmieci. Jak widać, taki wpis był potrzebny, aby złamać tą kłamliwą narrację o tym jaki to wspaniały jest Naxos - nie jest. Nie zabrakło walecznych fanatyków tego zapachu. Spodziewałem się tego, ale nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać - jak już mówiłem,
Dla wielu wykopków najlepszy zapach. Często pojawia sie na tagu, dokonujecie aktu masturbacji na jego widok. A jak pachnie naprawdę? C-----O. To jest według mnie największy ewenement tego tagu. Jak coś tak słabego może wprawiać w zachwyt tak wielu wykopków? Czy oni sobie wmawiają, że to jest fajne, aby poczuć się lepiej z tym, że podobają im sie jakies perfumy drogiej marki? Pochwalić się, że ich ulubiony zapach to perfumy włoskiej
@kanapeczkaa: Ostatnio ubrałem samego Naxosa do pracy i zbyt damski mi się wydał i nie czułem się w nim dobrze. Najlepiej mi się go nosi zlayerowany z Tobacco of Francka Boccleta, który go przelamuje nutą tytoniu i nadaje pazura. Sam Naxos to nuda,
@pepedros: Fakt, że w przypadku niektórych arabów z początku hype'u na nie tak bywało, że produkcja szła masowo i sok nie miał czasu przeleżeć w fabryce, niemniej w przypadku poważnych domów ten trend nie zachodzi.
Mam ponad 80 flakonów (nisza + mainstream) - najstarszy z 2015 roku, do tego 100+ dekantów z których część ma już trzy i więcej lat i żaden proces polepszenia parametrów nie zaszedł. Fakt, w kilku
@pepedros: Ja nie napisałem, ze reformulacje nie zachodzą bo zachodzą i często nowe wypusty mają gorsze parametry, tylko pisałem o dojrzewaniu soku z czasem, że to mit. Sokowi od stania kilka lat we flakonie nie poprawią się parametry.
część alkoholu po prostu odparowuje, przez co stężenie olejków we flakonie rośnie. Może więc zwiększać się intensywność samego zapachu (co większość odbierze jako poprawa parametrów, bo wiadomo, mocniejsze), ale projekcja, za które odpowiada sam a-----l może już być gorsza.
@pepedros: Przez atomizer flakonu nic nie odparowuje bo w rurce jest powietrze które temu zapobiega. Żeby sok się nie utleniał za szybko stosuje się przeciwutleniacze takie jak BHT, ale coś zawsze
w mojej ocenie im dłużej sok leży tym jest bardziej szczegółowy
@Rozporek12: Perfumowe voodoo. Nie daj sobie wmówić że tak jest bo nie jest i odprawianie czarów nad flakonami czy chowanie ich po półkach na miesiące czy lata, nie sprawi że będą lepsze niż po zakupie.
@majkel34: Tych to nic nie przekona. Zbyt dużo amatorów wepchało się do zabawy :) Poza tym jak ktoś kupuje g---o produkt, który musi po zakupie jeszcze odleżeć kilka miesięcy, to sam sobie jest winien. Poważne domy perfumeryjne sprzedają sok który już jest zmasturbowany i gotowy do użycia od pierwszego dnia zakupu.
ale ja mam np odlewkę 5 letnią, zaklejoną taśmą izolacyjną. Jak się
Jaki jest najbardziej nienoszalny smród, jaki kiedykolwiek mieliście w kolekcji?
W moim przypadku to będzie chyba Tkliwi Nihiliści Fin De Siecle. Lateks, palona guma w najgorszym wydaniu doprawione tuberozą której nie cierpię. A ja, idiota, zarzuciłem od razu globala i mało co się nie udusiłem. Jeden z niewielu zapachów które zmywałem.
Xerjoff Zefiro. Pozycja, która wyróżnia się wśród innych kadzidlaków, mocnym przyprawowym akcentem. Otwarcie jest nietuzinkowe, z wyczuwalnym elemi oraz ciepłym korzennym i aromatycznym akordem. Rzeczywiście obecne jest białe wino, a w tle przebija się nieco ziołowych akcentów i bergamotka, która jednak szybko zanika. Jest kardamon, wraz z cynamonem i delikatną słodyczą. Z czasem pojawia się też trochę goździka.
@Frufruf: mało napisałeś o kadzidle. Odbierasz go jako suche? Jakby siedząc w małym drewnianym kościółku? Zdecydowanie nie mocne katedralne kadzidło w stylu gotyckim.
Pojawiło się kilka mocnych opinii o naxosie i jestem ciekaw jak wypada on w oczach większości. Przy okazji co tam dzisiaj na skórce. U mnie test globalny African Leather
Naxos