Mame powiedziała, że jadę z nią święcić jajka bo jakiś typ zmartwychwstał (LOL, BEKA POŚWIĘĆ JAJKA DLA JEZUSA XD). I wiecie co zrobiłem? Ściągnąłem na swojego iphona "Bóg urojony" Dawkinsa i będę go słuchał patrząc na katolickie gusła.
Jedyny minus tej podróży to to, że będę musiał siedzieć w foteliku z tyłu a ja tego nie lubię ( ͡° ʖ̯ ͡°)



































źródło: comment_tooft6y1nZaWOy4YvK0pi0nQYCFs7Byo.jpg
PobierzNo inna epoka wręcz, łza się w oku kręci