Siemanko, za oknem nastała jesienna słota, więc dla podtrzymania optymizmu zabieram was dzisiaj na słoneczny wypad rowerowy po mojej okolicy w #szwajcaria . Duża dawka słonecznej pogody, ciężki podjazd, piękne widoczki i super zjazd. A wjedziemy na Gempen, a w zasadzie na Schartenflue, skąd rozpościera się wspaniały widok na dolinę w której leży Basel. Jest to jedno z najczęstszych miejsc w okolicy wybieranych przez kolarzy do trenowania wspinaczki górskiej. Łącznie
Grupowe, w tym jazda na zakończenie sezonu, solo i pracodomy za ostatnie 2 tygodnie. Pocztówka z wczorajszej jazdy, gdzie o 21 było jeszcze 18 stopni. Dzisiaj ostatni dzień z ponad 25 stopni i nadciąga ziąb...
Solo, z grupką i pracodomy za ostatni tydzień. Na reszcie po kilku miesiącach udało się cyknąć Gran Fondo i stąd właśnie pocztówka - widok na Gänsbrunnen z pierwszego podjazdu. Wiało jak wuj, ale i tak piękna pogoda. W następnym tygodniu relacja z tego na YT. Średnia wyszła 27 km/h, to i tak nieźle jak na ten
Grupowe, solówki i pracodomy. Pocztówka z niedzielnej wyprawy na st. Chrischona w Szwajcarii, z której zmontowałem też film: https://youtu.be/ZaKUZx1kRoQ Także obiecany rowerowy kontent powinien się teraz pojawiać dość regularnie na kanale.
Za ostatnie 2 tygodnie - jazdy z grupką i pracodomy. Niestety codzienny ponad 30-stopniowy upał zniechęcił do jakiejkolwiek rowerowej aktywności... Pocztówka z widokiem na Bazyleę z przygranicznej miejscowości w francuskiej Alzacji.
Po miesięcznej przerwie urlopowej powrót na siodełko i mimo kapryśnej pogody udało się coś pojeździć. Chociaż wczoraj zlało mnie totalnie. Pocztówka z grupowej jazdy gdzieś między jednym a drugim podjazdem pomiędzy Sissach a Wintersingen w #szwajcaria . Ten drugi krótszy i tylko 100 m, ale ze średnią 10% po miesięcznej przerwie, człowiek prawie spadł z siodła.
Mam pytanko odnośnie materiałów na YT zrobionych na podstawie innych materiałów. Przykładowo na kanale Ciekawe Historie większość filmów to zlepek różnych materiałów zassanych prawdopodobnie z sieci. Jak rozumiem jest to zgodne z prawem cytatu. Dlaczego w takim razie autor nie podaje źródła ani też autora? Co ciekawe przykładowo tutaj jest nawet napisane "NO COPY/DOWNLOAD PERMITTED". Jak to więc wygląda z cytowaniem tego typu materiałów? Czy te filmy są demonetyzowane? Czy kanał łapie
@brakloginuf: nie ma co hejtować, gość wkłada w to mnóstwo pracy. Znalezienie odpowiednich materiałów i sklejenie do kupy plus przygotowanie wcześniej scenariusza i tekstu, a potem realizacja kosztują na prawdę sporo czasu. Ciężko jest zrobić dobry dokument bez materiałów archiwalnych, zapożyczonych. I wg mnie lepsze są takie materiały niż patostrimy.
Za ostatnie 2 tygodnie, pracodomy i jazdy z grupką. Pocztówka z wczorajszego spontanicznego wypadu z sąsiadem po alzackich górkach. Jak wyjeżdżaliśmy po godzinie 18 było jeszcze 30 stopni w cieniu...
Pracodomy z zeszlego tygodnia, wypad do dekatlonu po nowe galoty rowerowe oraz dwie szoski, jedna solo a druga z grupka z ktorej pochodzi pocztowka i na ktorym podczas jednego ze zjazdow wypadl mi telefon przy jakis 70km/h ...
@pawlos10rs: z tylnej kieszeni w koszulce - nie mam zamykanej na zamek niestety i wygląda na to że się kieszonka rozciągnęła. Zawiało trochę i bęc. Pora zainwestować w nowe szmaty.
Pracodomy z tego tygodnia i 2 wypady solo. Z powodu braku czasu na gran srondo celowałem w elewejszyn niż w dystans. Za 2 tygodnie jeśli wszystko wypali pierwsze w życiu 200 km...
A pocztówka z wiosennych wzgórz w okolicach Frenkendorfu.
Dołączam do równika z opóźnieniem w tym roku, gdyż od czasu nowego lajałtu prawie nie zaglądam na wypok. Także za ostatnie 2 tygodnie solówki i pracodomy (połączone, bo 6km w 1 stronę).
Pocztówka przedstawia widok na Bazyleę, owieczki, kwitnąca wiśnia i piękna pogoda. Gdyby nie wiatr to istna idylla
Za ostatnie 2 tygodnie wypady solo, z sąsiadem lub grupką + pracodomy. Ładne okienko pogodowe, więc trzeba korzystać póki ne pada i świeci słońce. Chociaż wiatr momentami przygniata ʕ•ᴥ•ʔ
Pocztówka przedstawia widok na Bazyleę zza niemieckiej granicy (robione licznikiem rowerowym,
Pocztówka z jednego z podjazdów w okolicach Wintersingen, gdzie z powodu #wmordewiatr prawie na całej trasie i pośrednio braku kalorii, się zesrałem i musiałem go wziąć na 3 razy (。◕‿‿◕
Intensywny tydzień, pracodomy, jazda z grupką i solo. Tym razem pocztówka nie przestawia ładnych szwajcarskich widoków, ale osadę krasnali, którą spotkałem po drodze (。◕‿‿◕。)
@pawlos10rs: to akurat CH i raczej mało tego tu widzę, aczkolwiek wioskowy folklor wjechał tu mocno. Gość ma jeszcze przed domem inscenizację boiska piłkarskiego z pełnym składem obu drużyn ( ͡º͜ʖ͡º)
Pracodomy i solówka... sprzed 2 tygodni, bo niemal non stop leje lub/i jest zimno. To już ostateczny koniec sezonu. Amen.
#rowerowyrownik #rower #kolarstwo #szosa #wykopcanyonclub
Skrypt | Statystyki
źródło: b3db7bea-d715-42bd-88f3-756aa98900f1
Pobierz