miałem małą wywrotkę na moto i obiłem i zdarłem sobie kolano dość konkretnie, stłukłem też sobie łydkę i jestem na L4. problem w tym że spuchła mi stopa i kostka, to troche dziwne nie?
To chyba najbardziej idiotyczna sytuacja, w jakiej się znalazłem. W Radomiu policja ma swoje zasady, kogo obchodzą decyzje sądów i ich uzasadnienia. Policja dosłownie próbuje mi coś przykleić, zmienia zdanie wielokrotnie, rozmawiam z szefem policjantów, dzwonię do BSW, na komendzie ludzie znają audy