Mireczki jako, że minęły 4 miesiące od ostatniej #glupiewykopowezabawy w moim wykonaniu TUTAJ to raz jeszcze chciałbym ją powtórzyć tak więc:
Mireczki, każdemu kto kliknie PLUSa pod tym wpisem do godziny 12:00 dnia dzisiejszego zadam w komentarzu pytanie związane z jego twórczością na wykopie ,
czyli odwrócone AMA- AYA ( ͡° ͜ʖ ͡°)
zapraszam do zabawy i jedziemy do gorących ( ͡° ͜ʖ ͡
Mireczki, każdemu kto kliknie PLUSa pod tym wpisem do godziny 12:00 dnia dzisiejszego zadam w komentarzu pytanie związane z jego twórczością na wykopie ,
czyli odwrócone AMA- AYA ( ͡° ͜ʖ ͡°)
zapraszam do zabawy i jedziemy do gorących ( ͡° ͜ʖ ͡
















Na pewno.
Zaczynając od klasyków „już więcej nie piję”, „zaraz posprzątam”, „już wychodzę”, a kończąc na tych dużych i moich ulubionych składanych pod wpływem emocji, które z czasem traciły na sile czy znaczeniu „nigdy Cię nie opuszczę” czy „jesteś moim najlepszym przyjacielem/przyjaciółką”.
Potem te wszystkie wyjazdy „NOOO musimy tam pojechać”, tak, do pćmia dolnego, bo ktoś powiedział, ze jest dobra pizza. Albo w góry, nad morze. Tysiące wyjazdów umawianych, które miały szansę się udać tak długo dopóki ktoś się nad nimi głębiej nie zastanowił.