@paprykarzszczecinski1: Mieć sobie możesz, ważne by nie udostępniać ( ͡°͜ʖ͡°) Aczkolwiek trzymanie czyichś nagich fotek po zerwaniu jest według mnie poniżej pewnego poziomu. @DannyMurillo: Co nie znaczy, że mamy się temu tylko biernie przyglądać.
@DannyMurillo: Chociażby o tym rozmawiać, zgłaszać takie wpisy. Zawsze jest szansa, że ktoś się zreflektuje, choćby ze strachu przed odpowiedzialnością.
@DannyMurillo: Za niektóre rzeczy teoretycznie grozi paragraf ( ͡°͜ʖ͡°). Poza tym Wykop w regulaminie określa się jako portal przyjazny dla każdego, więc czemu nie reagować na takie wpisy, gdzie się po prostu części użytkowników (różowych tutaj) nie szanuje?
No to niech później nie płaczą, że takie zdjęcia wypływają.
@kosmiczny_maupiak: Dlaczego mają nie płakać, kiedy ktoś wykorzystuje ich zaufanie i robi coś wbrew ich woli, kiedy one miały dobre intencje? Zdjęcie miało być dla jednej osoby. Człowiek chce je udostępniać dalej, a więc łamie zasadę. Jak komuś bliskiemu zdradzisz swój mocno skrywany sekret i on komuś go wygada to też jest twoja wina, bo trzeba było trzymać gębę na
@adgebworthy: No to nie wysyłaj swoich zdjęć, nikt nie zmusza, ale też żadnego nie przyjmuj, skoro nie jesteś godny zaufania według samego siebie ( ͡°͜ʖ͡°)
@adgebworthy: Bo jak nie masz szacunku do innych, to nie oczekuj że oni będą mieli do ciebie ( ͡°͜ʖ͡°) Jest wiele innych rzeczy lepszych do śmieszkowania z niż czyjaś krzywda.
W pełni ufać można tylko sobie, a i to nie zawsze.
Takie jest twoje zdanie. Jednak nie ufając nikomu daleko się w życiu nie zajdzie i zawsze będzie się żyło w strachu i niepokoju. Według mnie zaufanie jest naturalną częścią ludzkiej osobowości, by mogła ona budować trwałe relacje z innymi i nie jest to absolutnie oznaka głupoty.
Naruszenie sfery prywatnej przez pokazanie innym swoich intymnych zdjęć bez zgody wysyłającej na rozpowszechnienie ich. Notabene karane prawnie, a więc jakaś krzywda to jest.
Ciekawi mnie ile lasek żałuje, że jednak kiedyś zaufała i te zdjęcia wysłała bo boi się, że wypłyną.
@kosmiczny_maupiak: No właśnie. I dlatego powinno się mocno takie zachowania ze strony udostępniających piętnować. Nikt nie powinien cierpieć i być wyśmiewany za to, że komuś zaufał.
póki co to nie zrobił nic złego, ani pod żaden paragraf nie podchodzi.
@Wybredny_Marian: Nie, nie zrobił, ale sugeruje zrobienie, dlatego go ostrzegłam. Poza tym nie chodzi mi tu o opa, ale o wszystkich, którzy temu przyklaskują i chcą z tego korzystać, że jest to po prostu niemoralne.
Ktoś kto sobie robi takie zdjęcia albo pozwala na zrobienie sobie, powinien się liczyć z tym, że takie zdjęcie może znaleźć się w internetach.
sytuacji może być wiele, skradziony telefon / zgubiony telefon / wykradzione dane itp.
@Wybredny_Marian: Ale co ma skradziony telefon do zaufania? Kiedy wysyłasz komuś zdjęcie i ktoś je udostępni to to jest świadome nadużycie zaufania. Kradzież telefonu czy danych to wypadek niezależny od ciebie i raczej złodzieja zaufaniem nie darzysz.
Niestety zrobiłaś sobie nagie fotki? to licz się z tym, że kiedyś mogą się znaleźć gdzieś gdzie się nie spodziewasz.
#anonimowemirkowyznania tu #rozowypasek, 28 lat. Introwertyczna, niesmiala, nigdy nie mialam chlopaka, zawsze sama. Dopiero niedawno dowiedzialam sie ze mam zaburzenie osobowosci jakim jest osobowosc unikajaca. https://pl.wikipedia.org/wiki/Osobowość_unikająca Chcialabym wyrwac sie z tej matni i zamknac ten dosyc jalowy rozdzial w zyciu. Zakonczyc samotnosc, znalezc chlopaka, odnowic stare znajomosci i rozpoczac nowe. Czy sa tu osoby ktore maja podobne doswiadczenia i doradza cos na temat terapii, pracy nad soba, moze jakies psychologiczne
@ToloManolo: Na jakiej podstawie twierdzisz, że osoby homoseksualne są chore psychicznie? I dlaczego słowo "rodzice" odnosi się tylko do osób heteroseksualnych?
Obwinianie ofiary za jej krzywdę, standard. Ale wszystko podobno dzieje się z woli boskiej, nieprawdaż? To na tej samej zasadzie jak dres cię skopie, bo według niego krzywo na niego spojrzałeś. No sam się prosiłeś, więc o co chodzi?
@Asterling Nie, nie byłaby analogiczna. Ta, którą opisałeś to jawna prowokacja, człowiek który decyduje się na taki krok jest w 100% świadomy czym to grozi, bo raczej przypadkiem tego szalika nie nabył i nie założył akurat tam. Specjalnie przywdziewa jakiś symbol żeby wzbudzić agresję. Tutaj dziewczyna piła a-----l z mężczyznami. To nie jest żadna prowokacja, tylko sposób spędzenia czasu, spotkanie towarzyskie, rozrywka. Jeśli ubrała się bardziej wyjściowo to nie w celu
@Asterling Nie oceniam czy to dobry pomysł czy nie, bo nie o to w tej wypowiedzi chodzi. Każdy popełnia błędy i ksiądz powinien to wiedzieć lepiej niż ktokolwiek inny. To świadome wykorzystanie czyjegoś błędu jest czynem godnym potępienia, nie tylko z punktu widzenia religii. Tymczasem tutaj ksiądz wyraźnie obwinia dziewczynę, która do tego ma 17 lat. Szczególnie w tym wieku błędy są powszechne. W ten sposób tylko pogarsza się stan psychiczny
@Asterling Cytując: "Kochanie, obudzenie się rozebraną to nie była najgorsza rzecz, jaka mogła się zdarzyć" - komentował proboszcz. "Skarbie, przepraszam, ale... najpierw pijesz, a potem z kim idziesz? Z mężczyzną z Afryki" To dla mnie brzmi jak zwykła pogarda, a nie współczucie, którego powinien udzielić, już nie wspominając o rasistowskiej tezie, wziętej zapewne prosto z Pisma Świętego.
@Wloczykij2: To porównanie też nie ma sensu. Ciało nie jest dobrem możliwym do bezpiecznego przechowania i wymagającym stałej ochrony. Walizkę z pieniędzmi mógł koleś zostawić (i powinien) w domu. Ciała w domu ofiara nie zostawi. To tak jakby powiedzieć komuś żeby najlepiej w ogóle nie wychodził z domu, bo nerka to też bogactwo i ktoś mu może ją wyciąć jak zasłabnie, dosypią mu coś do drinka, czy każda inna sytuacja
Po prostu na świecie jest zło i trzeba być czujnym, mieć wyrobiony instynkt samozachowawczy i wiedzieć, że nieodpowiedzialne zachowanie może skutkować tragedią, bo źli ludzie spróbują Cię wykorzystać.
Zauważ, że w moim komentarzu nie chodziło o to że nie zrobiła czegoś głupiego, że nie popełniła błędu. Chodzi o bezcelowość, a nawet mocno krzywdzący efekt obwiniania ofiary. To jest bardzo niebezpieczne balansowanie na granicy - bo możemy to zastosować do każdej
Oczywiście te całe dywagacje nie wybielają w żaden sposób zwyrodnialca. Zgadzam się też, że ksiądz zbyt pogardliwie się wypowiadał.
@Wloczykij2: I tylko o to chodziło w mojej wypowiedzi. Tymczasem zobacz dyskusję w tym wątku i sam sobie zadaj pytanie czy naprawdę tym ludziom zależy na bezpieczeństwie tej dziewczyny i edukacji, czy tylko szukają pretekstu, jak pan z głównego wpisu, do obrażenia i obwinienia jej.
@Hoob To się nazywa komentowanie jakiegoś wydarzenia na żywo, dzięki czemu nie ucieknie ci z głowy żadna myśl. Nie rozumiem co widzisz w tym niedojrzałego.
@Inguz @Esubane Może nie zależy mu żeby ktoś się w nim zakochiwał. Jezus maria, dajcie ludziom się zachowywać jak im odpowiada, nikomu krzywdy nie robią. Wszystko na pokaz, byleby zawsze być pięknym, perfekcyjnym, pachnącym i pociągającym. Nie zawsze chce się i da się sprawiać dobre wrażenie, poza tym nie jest to żaden obowiązek człowieka. Chłopak pewnie miał zły dzień i jeszcze ktoś się do niego d--------a w internecie, bo nie
@Inguz Wybacz, za często słyszę tego typu teksty na poważnie. Jaki jad? Po prostu irytację na stałe ocenianie innych jak wyglądają, jak się ubierają. Tylko że codziennie widzę tu tego typu rzeczy, ktoś ma odsłonięte kostki, ktoś założył nie to co powinien. Nie dość, że jest to nudne, to jeszcze bezmyślne. Wymaganie od ludzi perfekcji w każdej sytuacji jest krzywdzące i niesprawiedliwe. Op w ogóle nie przemyślał co chłopaka mogło spotkać,
#anonimowemirkowyznania Witajcie Mirki. Martwi mnie jedna kwestia w moim związku. Mój niebieski jest wierzący, a ja jestem agnostykiem. Jestem bardzo otwarta na wiarę innych, ale mam swoje przemyślenia i zdanie. Nie mam problemu z pójściem do kościoła, gdy jest jakaś okazja i ktoś chce żebym tam była (ślub, chrzciny itp.). Nie uczestniczę w uroczystości, po prostu stoję i cieszę się szczęściem innych. Nie przeszkadza mi też szczególnie uczestniczenie w świętach.
#anonimowemirkowyznania Pytam #niebieskiepaski Czy zauwazacie w swoim otoczeniu, ze #rozowpaski nie lubią innych dziewczyn/kobiet dlatego, że są od nich ładniejsze? Że w sumie nie ma się za bardzo o co do niej przyczepić a jedyną jej wadą jest to, że ma większe wzięcie? Czy faceci widzą tę rywalizację między kobietami? Jak zyję nie widziałem by jedna kobieta przyznała się że nie lubi drugiej z zazdrości.. czy
@AnonimoweMirkoWyznania: Zazdrość i kompleksy to elementy zależne od osobowości i charakteru i występują u obydwu płci. U kobiet częściej chodzi o wygląd, u mężczyzn o stan materialny i cechy charakteru ze względu na społeczne skupienie na tych właśnie wartościach u odpowiedniej płci.
wina leży po obu stronach. Ona nie powinna tyle chlać
@InsaneMaiden: Dlaczego? Ma prawo robić co chce ze swoim ciałem dopóki nie krzywdzi innych i to nie jest żadne zezwolenie na nic. Według mnie wina leży tylko i wyłącznie po jednej stronie - osoby krzywdzącej.
@InsaneMaiden: Niepotrafienie powiedzenia "nie" to nie jest żadne przyzwolenie. "Niemożność niedopuszczenia do niechcianego stosunku" występuje także wtedy, gdy np. człowiek zasłabnie, jest pod wpływem środków odurzających (jak np. ktoś mu wsypie coś do drinka), przy poczuciu strachu w związku z pewną hierarchią (członek rodziny molestujący małe dziecko). To kryminalista ZAWSZE ponosi winę za przestępstwo - bo to on je wykonuje, z pełną świadomością swojego czynu (op mówi tu o "wykorzystaniu
@piwniczak: zastanawia mnie to, że ostatnio najbardziej plusowanym komentarzem u faceta pod wpisem "czego nienawidzę musieć robić w związku z moją płcią" było o chorym przymusie rywalizacji i kulcie siły wśród mężczyzn z (między innymi) którym to walczą feministki i uczą wychowywać synów na mężczyzn, którzy nie obawiają się okazywania swoich uczuć i dopuszczających, że również mogą mieć słabe chwile
@piwniczak: wrzucałam niedawno artykuł na ten temat: How to raise a feminist son. No i za wiki pod hasłem "Główne założenia feminizmu": równe traktowanie, równouprawnienie w polityce, pracy, społeczeństwie, rodzinie itd.
@r2d2_tiriri: Ale tak jest w każdej większej grupie społecznej, w każdym ruchu. Wszędzie masz przypadki sfrustrowanych ludzi chcących tylko wylać swój jad i nienawiść, byleby zrzucić na kogoś winę i go zaszczuć. I oczywiście, że tacy krzyczą najgłośniej. Nadal nie zmienia to zdefiniowanych założeń feminizmu - i jeśli ktoś robi sobie przykrywkę z danej idei tylko po to, by "usprawiedliwić" swoją frustrację i nienawiść nie niosąc ze sobą żadnej treści
@r2d2_tiriri: Byłoby idealnie, gdyby logika i kulturalna dyskusja miała większą siłę przebicia niż agresja i nienawiść, ale niestety tak nie jest, bo agresja jest łatwiejsza i dosadniejsza. Feministki jak najbardziej rzeczowo dyskutują, są grupy, odbywają się spotkania, konferencje, pisane są książki. Ale nigdy nie uda się - jak napisałeś - "nakryć kapeluszami" tych fałszywych merytoryczną dyskusją, bo najgłośniejsza jest zawsze sensacja, skandal. Przykro się patrzy jak lata rozwoju dyskursu feministycznego
@ediz4: Nie chodzi w tym wierszu ani o Polskę, ani o żaden kraj o konkretnych cechach. Chodzi o pewną mentalność, która przejawia się w wierszyku opa - dokładnie o ostatni wers. Wpajanie przyszłym obywatelom nieomylności władzy - jeśli władza każe mi iść walczyć za kraj i tracić za niego życie to jest mój obowiązek i nie mam prawa zastanawiać się czy rzeczywiście tak powinno być. Chodzi o wykorzystywanie moralności obywatela
Niemiecka policja udostępniła zdjęcia młodej, 4- lub 5-letniej dziewczynki, która była ofiarą nadużyć seksualnych. Filmy, na których widać, jak była wykorzystywana, służby znalazły w tzw. darknecie. Władze mają nadzieję, że ktoś pozna dziewczynkę i uda się złapać osobę, która zamieściła...
@kinlej: @lupaczkokosow: @fluchtlinge_willkommen: Nie wierzę. 2017 rok. Ludzie porównują homoseksualizm do pedofilii. I jeszcze dostają plusy. Proszę, oto wasze fakty naukowe, które i tak was pewnie nie interesują, bo przecież naukowcy to sprzedajni debile.
- "parafilia" to pociąg do: (1) obiektów nieosobowych, (2) cierpienia lub upokorzenia własnego lub partnera także (3) dzieci lub innych nie wyrażających zgody osób", homoseksualizm nie spełnia żadnego z tych kryteriów - p-------a to pociąg
@GotoFinal Parafilia też nie ma wpływu na orientację. To że coś nie sprzyja ewolucji nie wyczerpuje definicji "zaburzenia". Posłużę się tu definicją zaburzenia psychicznego jako podgrupy zaburzeń: Zaburzenia psychiczne – ogół zaburzeń czynności psychicznych i zachowania, zwykle będących źródłem cierpienia lub utrudnień w funkcjonowaniu społecznym.
Poza tym homoseksualizm jak najbardziej może sprzyjać ewolucji, jeśli homoseksualiści mają potomstwo, czy to z surogatki, czy to z adopcji. Czy małżeństwo, które nie chce mieć dzieci również nazwiesz zaburzonym?
lepiej p-----------ć się o coś co się samemu wymyśliło.
Po prostu tak to w kontekście zabrzmiało i chciałam się upewnić, że nie o to chodziło - dlatego znak zapytania. Nie mam zamiaru się p-----------ć, tylko dościślić.
A tak samo pedofilie można podzielić na homo, hetro
Obecnie jesteśmy bardziej skłonne przekazywać naszym córkom, że mogą zostać kim tylko pragną - astronautką lub matką, chłopczycą lub damą. Ale nie czynimy tego samego wobec naszych synów.
Chociaż dajemy dziewczynkom większy wybór granych przez nie ról, świat chłopców jest wciąż ograniczony, mówią socjolodzy. Zniechęca się ich do posiadania zainteresowań określanych jako kobiece. Wmawia się im, że muszą w każdej sytuacji być silni albo opanowywać swoją tak zwaną "chłopięcą
@caps-_-lock: Ale od kiedy gotowanie przez mężczyzn, czy koszenie trawy przez kobiety zaprzecza różnicom między płciami? Obowiązki domowe nie wynikają przecież najczęściej z różnic psychologicznych czy biologicznych, a często z tradycji i norm ustanowionych przez społeczeństwo. Czy jest coś złego w tej zamianie ról? Przecież chłopiec może lubić gotować, a jego ewentualna partnerka nie - to wtedy ma nie gotować, bo tak mówi tradycja i przecież to tylko kobieta jest
@caps-_-lock ale zdajesz sobie sprawę, że ten "tradycyjny podział" wyglądał zupełnie inaczej głupie 100 lat temu? I raczej nie żyło się wtedy ludziom lepiej. Społeczeństwo ewoluuje, dlaczego nasze podziały na rolę nie powinny?
@libmor: W dodatku to odwołanie do natury - naturalny = dobry, nienaturalny = zły, podczas gdy w rzeczywistości naturalny oznacza występujący w naturze, bez żadnych nacechowań moralnych.
Mężczyzna poznawał kobiety w internecie, na spotkaniu mówił że ma alergię i nie może używać prezerwatyw. Tłumaczył, że ma aktualne badania na wirusa HIV. Trzy kobiety zaraziły wirusem swoich mężów.
Wsrod moich znajomych gdzies tak na oko jedna trzecia facetow ma jakies interesujace hobby. Wsrod kobiet jest to na poziomie moze co dziesiatej.
@dzikireks: Dowód anegdotyczny. Ja znam więcej kobiet z ciekawymi zainteresowaniami i jakie to ma przełożenie w tej kwestii? Żadne. Większość ludzi ma przyziemne, często spotykane hobby i zainteresowania. Nie rozumiem jednak jak ma to się przekładać na tendencję do zdrady - to jest po prostu cecha charakteru,
@brozio991: Dowód anedgotyczny. Mówimy o kwestii uprawiania seksu przez kobiety i mężczyzn, nie o kwestiach ekonomicznych, możemy też wrócić do argumentu klucza i zamka, który ma tę samą, nikłą wartość merytoryczną. Jak najbardziej mówimy o moralności - w końcu swoim argumentem odpowiedziałeś na komentarz @sokotra, który mówił o tym że powszechnie uważa się iż kobieta "hańbi się", a więc popełnia jakiś zły akt wobec siebie przez uprawianie seksu
@brozio991: Powiedziałabym nawet, że kobieta nie tylko "nie jest gościem" w tej sytuacji, ale jest po prostu obrzucana inwektywami i temu poglądowi się przeciwstawiam. Jeśli jednak ty go nie podzielasz, to nie jest tu potrzebna dyskusja.
@biell: no w sumie jak dla siebie robię to bez różnicy bo tym bardziej nic nie znaczy #nihilizmteam, ale jak dla kogoś to przynajmniej ten ktoś będzie przez chwilę zadowolony może
#depresja #sztuka
źródło: comment_PqHpiBWkx2sHLTDYCzNineIMlamBIGhV.jpg
Pobierz