@MajkiGee: Idź co Ci szkodzi spróbować, przyjąć powinni, najwyżej tak jak mówię będziesz musiał coś donieść. Tylko ten pesel miej przy sobie, chyba, że znasz na pamięć. I jakiś dokument dobrze by było mieć.
Chyba udało nam się osiągnąć pierwszy sukces pedagogiczny bo Naczos sika tylko w wyznaczonym miejscu. Widać, że będzie z niego mądry pies bo od samego początku jeśli chciał się załatwić to wychodził z kartonu. Oprócz tego okazuje się, że rumianek może zdziałać cuda bo po trzech okładach Naczos otworzył drugie oko. Co prawda nadal mu troszkę ropieje ale w porównaniu do tego co było na początku
@mikra25: Brawo mirku. Dobrego człowieka najłatwiej poznać po podejściu do zwierząt. Świetne imię dla małego wymyśliłeś. Czekam na foteczki i kolejne info. Ode mnie plusy zawsze dla takich akcji.
@baba_by_sie_jednak_przydala: Bardzo miło czyta się takie słowa ale główne brawa należą się mojej dziewczynie. To z nią mieszka Naczos i ona głównie się nim zajmuje. Oczywiście jeśli tylko potrzebuje pomocy to chętnie jej pomagam np. karmię go kiedy ona jest w pracy ale jego "główną matką" jest ona. I imię też mój różowy wymyślił :)
Kouty - 6 czystych zjazdów bez żadnych podjazdów. Na początku były pełne gacie, ale później wraz z uczeniem się tras i poprawą techniki było coraz ciekawiej. Chociaż i tak - nigdy nie sądziłem że to powiem, ale... zabrakło mi podjazdów. Dziwnie się czułem że zamiast łydek zaczynały boleć mnie palce wskazujące...
#tru #przemyslenia