Mireczki, mam nową pracę. Ale na kompot przyjdzie pora. Do sedna... Mamy w sklepie maski, biorę po dwadzieścia złotych od każdego mirka i słucham państwa:
Moj syn jest niemozliwy , mowi do mnie , bedziemy jesc nietopeze ? Bo tata robi :) ja ze tak. Poszedl do Rafala i mowi wujo chcesz jednego nietopeza? On ze tak alan na to Aha wszyscy jemy nietopeze ;) poczym poszedł do kuchni wzial w reke rekawiczke silikonowa daje krzyskowi i mowi masz tata zaloz bo siii jest ;) hehehe ( dmuchaj chce nietopeza , ahu ahu ) ;)
Zatrudniłem się w dość dużej firmie, która sprzedaje paliwo. Umowę dostałem na jakieś dwa lata do przodu. Pracuję tam od 23.12 i ostatnio naprawdę byłem zmuszony pójść na zwolnienie (8 dni). Przeczuwam, że dostanę wypowiedzenie za porozumieniem stron. Pic polega na tym, że zawsze podchodziłem do swoich obowiązków poważnie i nie traktowałem tego jak żart. Nigdy nie pracowałem na umówię bo miałem "własną odpowiedzialność". Nie chciałbym stracić tej pracy a na pewno
@kutmen2: jeżeli na 100% jesteś pewien że wszystko dobrze robisz to nie idź na porozumienie stron. Ale jeżeli za urlop/L4 ktoś chce Cię w-----ć to nie warto tam pracować;)
Mireczki czuję się trochę niezręcznie... #rozowypasek lvl 18 ciągle do mnie pisze "miłe" SMSy i namawia na spotkanie. W sumie spoko bo wygląda naprawdę świetnie ale mam mieszane uczucia bo jestem od niej 7 wiosen starszy. Macie jakieś doświadczenia z takimi sytuacjami? #nastolatki #logikarozowychpaskow
źródło: comment_1609127257muM3SsutF7TWf6Lklm6wum.jpg
Pobierz@Jrv20
@zjembigos Nie ma tragedii, pracuję 4dni w tygodniu a i kaska się zgadza. Najgorsze jest ruszenie bębna z tym niedomielonym bigosem.