Niepopularna opinia, ale uważam, że Awokado nie jest takim jednoznacznie czarnym charakterem. O ile przed kamerami karykaturalnie budował swój wizerunek i trudno było czuć do niego jakąkolwiek sympatię, o tyle myślę, że prywatnie jest po prostu "specyficzny" i w określonych warunkach, w towarzystwie jakiegoś szczególnego typu człowieka może być do zniesienia. Dużo łatwiej mi wyobrazić go sobie w normalnych relacjach z ludźmi niż chociażby Laweciarza.
#slubodpierwszegowejrzenia
#slubodpierwszegowejrzenia












BRAWO PANIE EKSPERTKI
#slubodpierwszegowejrzenia