takie pofinalowe przemyslenia ode mnie:
Kasia vel ksiegowa - przesympatyczna zgrabna dziewoja. Niestety sama sobie zaprzeczala ze chce takiego i takiego typa, miauczala na melepete ale i tak na koncu stwierdzila ze takiego chciala. Gadki o dziecku, patologiczna rodzinka i wiek troche zrobily z niej desperatke. Mysle ze ona chciala to poskladac ale dobrali jej takiego mameja ze w koncu zrezygnowala.
Melepeta vel inpost vel Maciej W - sympatyczny tez ale raczej do pogrania
Kasia vel ksiegowa - przesympatyczna zgrabna dziewoja. Niestety sama sobie zaprzeczala ze chce takiego i takiego typa, miauczala na melepete ale i tak na koncu stwierdzila ze takiego chciala. Gadki o dziecku, patologiczna rodzinka i wiek troche zrobily z niej desperatke. Mysle ze ona chciala to poskladac ale dobrali jej takiego mameja ze w koncu zrezygnowala.
Melepeta vel inpost vel Maciej W - sympatyczny tez ale raczej do pogrania









Myślę że Łysy Wąż z nią pogadał i postawił kawę na ławę, tzn.: że miłości nie ma i nie będzie i że z góry oboje wiedzą że to nie wyjdzie. Więc zróbmy show, dotrwajmy do końca i elo. Widać to w po HRówie bo nie
Wyjaśnienie go pokazało, że on nie gra, tylko po prostu jest sztywniakiem, bez dystansu, poczucia humoru i wymuszonym luzikiem. Wrzucali tu jego fotę z knajpy, to nawet na tym zdjęciu widać tą sztywność. Ketoniara to jak rozumiem barakara ;) to w tym przypadku akurat Rumcajs był spoko ziomkiem, ta się zachowywała