Z FB kibiceSandecji A miało być tak pięknie – czyli nasz krótki komentarz do przygody w Ekstraklasie
Równy rok temu zwycięstwem w Katowicach praktycznie zapewniliśmy sobie awans w do Ekstraklasy, wielu z nas przecierało oczy ze zdumienia, byliśmy na fali, wszystko mieliśmy w swoich rękach, pojawiły się łzy radości – wszak spełniały się nasze marzenia a przed Sandecją otwierała się historyczna szansa. Mamy połowę maja 2018 roku. Nasz ukochany klub z hukiem spada do 1
@parov_stelar: > czy gdybyście nie burzyli starego stadionu to on spełniał wymogi licencyjne? jeśli chodzi o wymagania ekstraklasy to oczywiście nie zresztą on nie został zburzony, nie ma tylko krzesełek które każdy mógł wziąć na pamiątke po ostatnim meczu, w związku z czym teraz nie spełnia wymagań również na 1 ligę
«Stopniowo pojąłem, że linia oddzielająca dobro od zła, przebiega nie między państwami, nie między klasami, nie między partiami – tylko przecina każde ludzkie serce, nie omijając żadnego. Jest to linia ruchoma i z upływem lat jej bieg zmienia się w nas samych. Nawet w sercu omotanym przez zło, linia ta odgradza maleńki przyczółek dobra. Nawet w najlepszym sercu – nie wykorzenione zło zachowuje swój kącik. Od tego czasu stała się jasna dla
->Sugerowanie że zło i dobro istnieje i da się je sklasyfikować
xDDD
Koncepcja zła i dobra kończy się w momencie kiedy pytasz bojownika ISIS dlaczego odcina temu chłopcu głowę. Zło i dobra to rzeczy subiektywne dlatego nie warto zawracać sobie nimi głowy. Od tego jest prawo.