Wydawałoby się, że kot pracujący na poczcie to wymysł rodem z bajki "Listonosz Pat", ale okazuje się, że koty naprawdę były kiedyś pomocnikami listonoszy. Otóż koty zatrudniano w urzędach pocztowych, gdzie od 1866 roku powierzano im opiekę nad workami z korespondencją. Chroniły je one przed gryzoniami, które w szczególności upodobały sobie przekazy pieniężne. W 1980 roku w całej Wielkiej Brytanii pracowało około 25 tysięcy kotów w urzędach pocztowych. Na każdego kota przysługiwały
Czy ktoś też ma taki problem ze #spotify, który polega na tym, że "radio" na podstawie playlisty/utworu/wykonawcy włącza niemalże te same utwory? Mam kilka różnych playlist, a i tak utwory na podstawie radia się w nich powtarzają i koniec końców słucham właściwie tych samych utworów. Jest to strasznie wkurzające, bo nie dość, że playlisty stworzone przez Spotify zawierają niemalże te same utwory, to jeszcze radio, które generuje utwory, również
@klocus: raczej do wodowania transportów opancerzonych które mają możliwość pływania, a nie czołgów ;) Poza tym na zdjęciu jest teren zurbanizowany co dyskwalifikuje go do bezpiecznej i powolnej przeprawy w wodzie.
Da Vinci napisał w swoim notatniku, że "wszystkie gałęzie drzewa na każdym etapie jego wzrostu, gdy są połączone razem, są równe grubości pnia." Innymi słowy, gdyby gałęzie drzewa zostały ułożone w górę i ściśnięte razem, drzewo wyglądałoby jak jeden wielki pień o tej samej grubości od góry do dołu.
Współczesne publikacje udowodniły słuszność reguły da Vinci'ego, mimo że da Vinci nie zebrał danych doświadczalnych (o których wiadomo), aby
Pułkownik sprawdza umiejętności trzech nowych szeregowych: - Powiedzcie nam, co potraficie zrobić pożytecznego? Pierwszy mówi: - Ja potrafię obsługiwać komputer. - Dobrze, może być, a ty? - Ja znam się na gotowaniu - mówi drugi.
Polecilibyście jakiś replikator portów / stację dokującą do MacBooka Pro (2017, 2xUSB-C), żeby można było podłączyć 2 monitory oraz zasilanie? #macbook #apple #kiciochpyta #komputery
@klocus: oj tak, znam to. Z tym, że mnie gadki z nietrzeźwym towarzystwem zwyczajnie męczą, bo są głośni, trudniej im Cię skumać, a oni sami też z każdym kolejnym mówią mniej składnie.
Matematykowi zepsuł się kaloryfer. Wezwał hydraulika, ten postukał jakimś kluczem, pokręcił i woda przestała cieknąć. Radość matematyka szybko się skończyła, gdy fachowiec podał cenę usługi. - Panie, ale to połowa tego, co zarabiam. - A gdzie pan pracuje? - Na
@kamilek98PL: to nie wygląda tak łatwo, jak ktoś ma firmę i 5 pracowników to tak może być ze ma 30tys, ale zwykłego kowalskiego bardzo boli jak wchodzi koleś na tydzień pracować i chce 5tys+materiały(oczywiści paragony Ci daje bo on na ryczałcie). Rachunku i faktury też za bardzo nie chce wystawiać i nie dlatego że 5% tylko że limit na ryczałt(choć ten się zwiększył wiec już nie taki problem). Ale tacy
@kamilek98PL: pytanie czy każdy elektryk zarabia 30k to jak pytanie czy każdy programista zarabia 15k. Są tacy, którzy siedzą gdzieś za etacie za 3k i tacy którzy robią na swoim z ludźmi pod sobą za 30k.
Czy ktoś z tagu #cukrzyca ma problem z próbami przed zastrzykiem przy pomocy PENa / wstrzykiwacza? Ja czasem muszę po kilkanaście razy wykonywać próbę, stukać, obracać, żeby pojawiła się kropla na końcu igły. #kiciochpyta
@klocus: Jeśli dobrze rozumiem, to żeby sprawdzić drożność igły w penie najłatwiej jest wystrzelić połówkę (czy ile tam masz najmniejszy przeskok) w powietrze. Jak się pojawi kropla to potem dziabiesz dawkę i tyle, jak się nie pojawi to albo powtarzasz do skutku albo bierzesz nową igłę.
Mój kot od jakiegoś czasu bardzo dziwnie się zachowuje: wchodzi do wanny, pije wodę z kibla, czy z moich kubków, a także sika w wielu miejscach. Wcześniej takie sytuacje nie występowały. Nigdy.
Po wykonanych badaniach, weterynarz zdiagnozował cukrzycę. Podaję mu insulinę. Jednakże to dziwne zachowanie nasiliło się od czasu podawania insuliny.
Kot posiada dwie kuwety, wiele swoich misek z wodą, ale tak jakby o nich zapomina i zaczyna pić z innych źródeł.
@klocus: koniecznie zrób badania na nerki. Miałem kotkę z takimi objawami i to były niestety nerki. Siostra miała kotkę z cukrzycą i nic o czym piszesz nie występowało.
źródło: comment_1630692941RWps4DKUxf62GAcAnflTOg.jpg
Pobierz