Co drzewo widziało? - znacznik żółty - drzewo ma parę lat a tu takie wydarzenie rok 1918 Polska odzyskała niepodległość, - znacznik czarny - koniec wolności rok 1939 wybuch II wojny światowej, - znacznik czerwony - rok 1945 zakończenie wojny, - znacznik niebieski - rok 1978 Karol Wojtyła zostaje papieżem, - znacznik zielony - obrady okrągłego stołu rok 1989,
@nowik: Ciekawe ile drzew rosło w miejscu gdzie stoi Twój dom/blok, miejsce Twojej pracy czy droga/autostrada, którą dojeżdżasz. Można wyje^ać hektar lasu pod osiedle, ale nie można wyciąć kilku drzew na swojej własnej posesji.
#rozdajo Skórzany brelok z haftowanym logiem mirko!
Bałeś się kiedyś podejść do różowegopaska przy barze bo pomyśli żeś stulej? Nigdy więcej! Teraz wystarczy że położysz klucze z brelokiem na blat i każda wie że mirkujesz, że jesteś kimś!
@BlackHawk144: Muszę Ci odpisać na Twój zacny komentarz, bo mnie zwyczajnie krew zalewa jak czytam podobne treści za każdym J E B A N Y M razem, kiedy mowa o jakiejś ustawie regulującej kwestie społeczne. Uprzedmiotowienie zaczyna się momencie, kiedy jednostce przysługują same obowiązki, bez nadania jej praw. Jak może zauważyłeś, to generalnie ludzie nie chcą być traktowani przedmiotowo, i tak, prawo do manifestacji swojego oburzenia jest słusznym prawem. I
@y0y0y0: Kobieta została zgwałcona. Aborcja jest nielegalna, wie, że musi donosić ciążę. Za usunięcie ciąży grozi więzienie. Idąc na policje tylko zwróci na siebie uwagę, woli siedzieć cicho i usunąć ciążę w podziemiu.
@Magnolia-Fan: Nie podniecaj się tak straszliwie i nie pozuj ma kawiarnianego konesera śmiesznych obrazków. Ten żart Raczkowskiego przerobili Rosjanie, czego zapewne nie zrozumiałeś. Ja go tylko przetłumaczyłem z rosyjskiego. Idź więc wylewać swoje żale w odmęty runetu, gdzie jest źródło tej "profanacji" budzącej Twoją odrazę.
Jeszcze w temacie #sdm. Będąc tam byłem zaskoczony wdzięcznością tych wszystkich ludzi wobec wszelkich służb. Wielu z nich zagadywało nas, mówili, że czują się bardzo bezpiecznie, chcieli robić sobie z nami zdjęcia. Ogromna rzesza z nich po prostu przechodziła i wołała łamaną polszczyzną "dziękujemy, że jesteście". Nawet gdy już odjeżdżaliśmy nagrodzono nas brawami i wiwatami. Jako funkcjonariusze czuliśmy się wtedy na prawdę wspaniale, miło nam było, że choć był
@Basiura89 wlasnie chodzi o to, że nawet policja zbierała tam wiwaty! I prawidłowo bo odwalili kawał dobrej roboty, i dawali z siebie wszystko jak i cała reszta. Pretensje możnaby mieć jedynie do organizatorów, którzy nie zadbali ani o kosze na śmieci, ani o oznakowanie terenu, ani o służbę informacyjną zrzucając to na nas. Z początku byliśmy zaskoczeni ale wzięliśmy mapy, worki na śmieci i jakoś to było.
@NigdyNieBedeBordowy: Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo. Uczę ją po prostu, by za każdym razem gdy jest jej coś nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój. Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów. Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe torebki w obydwu rączkach. Po wejściu na klatkę schodową trzeba było wejść po schodach na górę. Moja