Ma ktoś relacje z pierwszej ręki od dziadków którzy przeżyli 2 wojnę? Cieszyli się że przeżyli, czy woleliby się nie urodzić? (Zakładam osoby które faktycznie ucierpiały, przeżyły jakiś horror i straciły kogoś, a nie kogoś kto siedzial na wsi gdzie wojna nie dotarla- takie może też były przypadki)
kate_kate











