@Naniel: mój daleki znajomy miał dwa lata temu przypał za zielone. Żeby było absurdalniej to wzięli go na trzepanie jak szedł z tobołami z parkingu. Jeśli cię to jakoś uspokoi to miał dredy, więc chyba to wzbudziło podejrzenia xD A jeśli sam masz to zetnij, nie ćpaj, albo daj ćpanie lasce do stanika ( ͡°͜ʖ͡°)
@Pitzonik: heh, kiedyś miałem namiot na 13 posterunku, bo znajoma mnie przygarnęła. To był ten rok kiedy Łydka Grubasa kręciła tam teledysk do rapaparatwojastara. Miałem namiot z 5 metrów od tej sceny gdzie kręcili. Ależ mnie to w-------o xd Szybko się zmyłem z obozowiska, bo chcieli żebym robił za tłum w tle i udawał, że się bawię do rapaparafujara. Jak ja nie znoszę Łydki Grubasa. Powinienem pastę o tym napisać
@Pitzonik: Ja sam obóz też generalnie spoko wspominam. Spoko umiejscowienie, fajny klimat, dobra organizacja. Tam chyba się czułem najbezpieczniej pod kątem kradzieży itd. Dalej nie wiem jakim cudem udawało mi się zasnąć, mając namiot obok tej sceny xD
#polandrock #woodstock pytanko mam o spanie w samochodzie. Prawdopodobnie przyjadę w piątek popołudniu i zwinę się w sobotę nocą. Wiem, że oficjalnie spać w samochodzie nie można, ale sprawdza to ktoś? Czy jedną nockę jakoś mi się uda? W tym roku wybitnie ani nie mam czasu, ani ekipy, więc nie chce mi się rozbijać w jakimś obozowisku. Jakieś firanki sobie ogarnę na szyby xd
Są tu ludzie, którzy biorą/brali najmocniejsze snusy rzędu 50 mg itd? Od dwóch dni przerzucam się z vapowania na saszetki. Myślałem, że mam sporą tolerancję na nikotynę, bo potrafiłem niemal budzić się i zasypiać z e-petem, paliłem liquidy 12 mg i czasem 18 mg. Kupiłem sobie 3 różne i po wzięciu snusa o mocy 20 mg/g pierwszy raz od niepamiętnych czasów poczułem wjazd nikotyny. Łącznie z efektami ubocznymi. Nigdy nie miałem takiej
@yawoor724: co prawda próbowałem velo już dawno, ale muszę przyznać, że trochę mnie zainspirował xD trochę on a trochę wizja lotu w przyszłym tygodniu. A palić w samolocie trochę trudno xd
@vieveble: możliwe, że tak bo teoretycznie nie przyjąłem aż tak dużo tej nikotyny. Przynajmniej nie na tyle dużo, żeby się poczuć jak po pierwszych fajkach w życiu heh
O, z tym medikinetem ciekawe, bo bym się pewnie bał przewieźć :D Gdzieś wyczytałem, że w przypadku substancji typu kodeina/efedryna można przewieźć ilość, która wystarczy na miesięczną kurację. Nie wiem na ile to prawda, ale też podejrzewam, że nikt nie będzie sprawdzać dopóki nie zapakuję 100 opakowań jednego leku xD Przynajmniej w obrębie UE. Generalnie zamierzam spakować całą apteczkę do rejestrowanego, może hydroksyzynę wezmę w podręczny, bo dawno nie latałem heh
@29Promises: Przesłuchałem cały ten wywiad. Kompletnie nie rozumiem oburzenia. Bardzo rzeczowy i interesujący. A że babka mówi bez większych emocji? Patolodzy też raczej nie płaczą nad każdym nieboszczykiem jaki do nich trafi. Inaczej by się wylogowali ze świata po roku pracy.
@Gours: ja naprawdę nie rozumiem jaki problem jest w zrobieniu jakiegoś podcastu czy serii filmów/vlogów. Nawet mógłby odpowiadać na komentarze. Trzeba było wybrać Sikorskiego, on chociaż by orał Nawrockiego.
@Gours: wiesz co, ja może jestem uprzedzony do Trzaskowskiego. Zawsze wydawał mi się taki... miękki? Może trochę leniwy. Powinien agresywniej działać np. wobec Mentzena. Hołowni to momentami dobrze wychodzi.
Zacząłem brać escitalopram, zaczął działać po 2 tygodniach i dosłownie poczułem się jak nowy człowiek, zero depresji, ciągłego napięcia i niepokoju, ale po około miesiącu lek dosłownie przestał działać, brałem go jeszcze przez 2 miesiące ale to co było na początku już nigdy nie wróciło. Czy ktoś miał podobną sytuację ? #escitalopram #ssri #paroksetyna #wenlafaksyna #depresja #nerwica #nerwicalekowa
@JesteMlodyGzGdyni: tak generalnie to na każdym leku czułem się najlepiej na początku. Tzn dopóki były efekty uboczne w postaci bycia naspidowanym. Później przez miesiąc było spoko, taka czilera utopia i stopniowo przestawało działać. Trochę tych leków brałem, pewnie z 5 SSRI, wenlafaksynę, bupropion i jakieś niedziałające gówna typu trittico. Najbardziej mi pasuje pregaba, ale doraźnie jak mam naprawdę zły dzień, albo wiem że będzie jakiś stres. Podobno uzależnia, więc trochę
#barber #poznan #fryzjer #pytanie #pytaniedorozowychpaskow Mam pytanie do klientów barberów, ale też do różowych pasków, bo lepiej ogarniają długie włosy xd Od jakiegoś czasu zapuszczam włosy i szukam barbera/fryzjera w Poznaniu, który mi je trochę wymodeluje. Swego czasu miałem włosy do ramion, potem ściąłem i chodziłem regularnie do barbera. Barber był mega spoko, ale średnio ogarnia dłuższe włosy. Trochę chodzi mi po
@voliereen: dziękuję ślicznie! Zdjęcia na pewno jakieś wezmę, chociaż do efektu końcowego mam jeszcze dużo zapuszczania. Tylko wkurza mnie, że mam taki nieogar na głowie, bo z pół roku nic z włosami nie robiłem