Opowiem wam pewną historię własnego s----------a, ale też poproszę o radę. Nie jest to też klasyczna opowiastka mająca na celu użalania się nad sobą, a raczej chęć uzyskania innego, chłodnego poglądu.
Otóż
Konkretnie sprawę wyjaśnić i jeśli zrozumie próbować iść dalej?
@AnonimoweMirkoWyznania: widac chlopie jak na dloni, ze nie jest zainteresowana. Po cholere wiecsie ponizasz i ciagle dazysz do tego, zeby cos z tego bylo i zachowujesz sie jak jej piesek? Jestes masochista? Skoro ona chce miec w tobie kolege to badz jej kolega, o ile jestes w stanie. Ale bycie kolega to bycie kolega, bez wysluchiwania jej zyciowych zali i bycia na jej zawolanie. Pisze to jako kobieta. Chlopie, idz
@AnonimoweMirkoWyznania: nie oferowali ci nieznajomi cukierkow nigdy pod szkola? Pewnie zawsze odmawiales, bo tak rodzice uczyli. Nastepnym razem jak zaproponuja to popros o MDMA. Wiadomo, ze ci proponuja, bo chca zebys sie uzaleznil od pierwszej dawki. Powiedz po prostu, ze chcesz sie uzaleznic od MDMA wlasnìe.
@AnonimoweMirkoWyznania: moim zdaniem to wina bardziej tych zfriendzonowanych. Dlaczego? Ano le laski buduja sobie znajomosc na swoich zasadach, tak jak buduje sie kontakty z kazda inna osoba. Metoda prob i bledow, az w koncu dochodzi sie do tej wlasciwej budowy danej znajomosci, ktora odpowiada obu stronom. One szukaja sobie powiernika, poduszki do wyplakania sie, czasem nawet takiego pieska, ktory nie chcac nic w zamian skomplementuje, bedzie na kazde zawolanie, pocieszy
@AnonimoweMirkoWyznania: ja sie dawalam macac bedac juz z kims w zwiazku. Wtedy to chyba nie jest juz postrzegane jako bycie latwa? Chyba ze nawdt swojemu facetowi trzeba jakis tam czas odmawiac :D
@AnonimoweMirkoWyznania: ja sie nigdy nie moglam doprosic o badania hormonalne. Rozowa nie bierze jeszcze tabletdk anty? Bo jak bierze to musi je odstawic na min. 3 mce.
@AnonimoweMirkoWyznania: mirku, ja trzymam za ciebie cala soba kciuki. Dasz rade, madry z ciebie gosc. Dasz rade i koniec. Dasz rade!!!!!! Infornuj nas o swoich krokach.
@AnonimoweMirkoWyznania: im dluzej bedziesz skupial sie na tym, czego ci brak, czego nie masz, co zostalo ci odebrane, tym bardziej bedziesz opoznial moment wziecia swojego losu w swoje rece. Kazdy z nas rodzi sie w roznych miejscach, z roznymi mozliwosciami, nasze zycie toczy sie inaczej. Musisz to zaakceptowac. I tak od pewnego momentu odpowiadasz za swoje zycie sam. Im szybciej zrozumiesz, ze tylko ty mozesz poprowadzic swoje zycie w kierunku,
Jak ja nienawidzę takich bab, które myślą o jakimś mitycznym zdobywaniu. Często tak miałem, że spotykam się z dziewczyną. Na randkach jest super, zgadza się na kolejne randki. Jednak nigdy nie napisze pierwsza ani nie zaprosi. Potem jak widzę, że jej nie zależy na mnie to mi też się odechciewa. Z dziewczynami fajnie się zrywa kontakt, bo wystarczy że
@AnonimoweMirkoWyznania: jestem kobieta i uwazam, ze zwiazek powinien dzielic po rowno prawa i obowiazki. Wtedy jest udany i wtedy naprawde mozna mowic o partnerstwie. To mi tez od zawsze powtarzala moja mama. Z jednej strony wazne jest, by kobieta byla niezalezna, a z drugiej jako partnerka powinna dawac mezczyznie komfort i poczucie bezpieczenstwa, jakiego sama oczekuje. Dlatego wazne jest tez np. Zeby oboje mieli prace. Bo to bardzo nie fair
@arysto2011: no i dal ci cos ten komentarz? Lepiej sie czujesz ze soba po napisaniu tego? @AnonimoweMirkoWyznania: masz 16 lat, uczysz sie dopiero bycia sumiennym i produktywnym. Nie poddawaj sie, chocbys rezygnowal i 100 razy, wstawaj i probuj dalej.
#anonimowemirkowyznania Hej, mam do was pytanie o #zwiazki. Niedawno rozstałem sie z dziewczyna, ogolnie to sie odcialem, ona mimo ze "Chciala zachowywac sie jak doroli" poblokowala mnie i pousuwala z mediow spolecznosciowych (・へ・) nie oddzywalem sie do niej od ponad poltorej miesiaca gdy po raz ostatni definitywnie zakonczylismy sprawe, stwierdzilem, ze lepiej dla mnie jak sie odetne. Ogolnie czuje sie juz lepiej z
@AnonimoweMirkoWyznania: dokladnie, @raz-dwa-trzyy ma racje. Dopisujesz sobie jakies filozofie o klasie, zeby udprawiedliwic pisanie do niej wiadomosci. Odetnij sie calkiem, bez skladania jakichkolwiek zyczen, urwanie kontaktu, over.
@AnonimoweMirkoWyznania: typowe. Wymagania masz duze, ale nie widac, zebys soba reprezentowal podobny poziom. Mam nadzieje, ze laski, ktore odpowiadaja twojemu opisowi, stawiaja poprzeczke rownie wysoko. Zasluguja na wartosciowych facetow.
@Trajforce: wszystkie zaburzenia i choroby psychiczne sie leczy. Czy sie je da wyleczyc to juz inna sprawa. Ale jak sie bordera nie leczy to sie konczy naprawde bardzo poharatanym psychicznie i do tego bez zadnych kontaktow spolecznych.
@AnonimoweMirkoWyznania: tak, twoi rodzice musza cie utrzymywac do 26 r.z. jesli sie uczysz. Patrzac na ich zarobki kwalifikujesz sie do stypendium socjalnego i miejsca w akademiku, wiec zalatwiaj to i idz do Krakowa na studia. Plus bardzo latwo znajdziesz dorywcza robote - moj brat rozwozi jedzenie weekendami w jednej z restauracji. Dasz rade jak ci zalezy. I nie wypowiadaj sie tak negatywnie o ambicjach swojej matki. Sa rozni ludzie.
@AnonimoweMirkoWyznania: powtorze to, co mowie czesto wielu osobom: poki sam siebie nie uzdrowisz, poki sam siebie nie polubisz, nie bedziesz szczesliwy. Nie mozesz czekac az cos lub ktos sprawi, ze twoje zycie bedzie mialo sens, bo to nie nastapi. Nie da sie uzaleznic swojego zycia od innych ludzi badz rzeczy czy zdarzen, bo one mijaja i czlowiek zostaje w czarnej dupie.
Witajcie Mircy i w sumie Mirabele też!
Opowiem wam pewną historię własnego s----------a, ale też poproszę o radę.
Nie jest to też klasyczna opowiastka mająca na celu użalania się nad sobą, a raczej chęć uzyskania innego, chłodnego poglądu.
Otóż
Konkretnie sprawę wyjaśnić i jeśli zrozumie próbować iść dalej?