Jakiś czas temu leżałem na łóżku i najnormalniej w świecie oglądałem telewizję. Komórka, po którą miałem wstać, znajdowała się 2-3 metry ode mnie – na biurku. Powoli podnosząc się zobaczyłem siebie wstającego przed łóżko.
i właśnie wtedy “przeniosłem się w tą osobę i stałem mniej więcej w połowie odległości od telefonu i (prawdziwego) siedzącego mnie”. Gdy chciałem podejść do biurka, całe zdarzenie znikło i z powrotem siedziałem na łóżku, chcąc wstać. Dzis poczytalem w internecie o #oobe i wydaje mi się że właśnie tak to wygląda. Nie miałem jednak pojęcia, co się stało. nie pamiętam, czy w końcu wziąłem ten telefon : P … ale mnie totalnie zamurowało. to nie było normalne. Nie praktykowałem żadnych świadomych snów i form odprężających typu #medytacja. itp. Działo się to w środku dnia i na 200% to nie był sen :D. Możecie coś powiedzieć na ten temat?
#pytanie #nauka #psychologia






Z dupy sprawa, byłem z dziewczyną 5 lat z małymi przerwami. Mieszkaliśmy razem przez ostatnie 2 lata, w sierpniu się rozeszliśmy "ostatecznie". Wszystko było ok po rozstaniu, bo wcześniej wracaliśmy do siebie kilka razy próbując na nowo i zawsze był jakiś kwas, więc poczułem świeżość. Pamiętam nawet jak leżałem czasami w nocy obok niej i czułem że to już nie jest prawdziwa miłość tylko.. przyzwyczajenie? Na szali złych rzeczy należy również postawić masę tych zajebistych które się w te 5 lat wydarzyły. Przez ten czas po rozstaniu nikogo nie znalazłem, raczej skupiłem się na pracy i jakimiś wypadami z kumplami w weekendy. Utrzymywaliśmy jakiś kontakt bo pracujemy niedaleko siebie i czasami na siebie wpadaliśmy. Wczoraj zobaczyłem jej zdjęcie z nowym facetem i nie wiem dlaczego, ale totalnie mnie zamurowało, i trzyma mnie do dziś. Wiem że nasz związek już nie miał sensu i czas na kogoś nowego dla mnie i dla niej, ale z jakiegoś powodu było to jak strzał w serce. Może dlatego że nigdy tak długo z nikim nie byłem? Albo to cholerne przyzwyczajenie? Czuję że za parę dni mi przejdzie, ale teraz jest na maxa #!$%@?. Staram się o tym nie myśleć ale w głowie same przewijają mi się klatki z naszego związku, oczywiście tylko z tych dobrych chwil. #!$%@? akcja ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#zwiazki #logikaniebieskichpaskow
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć